Strona główna » Aktualności » Przerwa, czyli czas na wyleczenie urazów

Przerwa, czyli czas na wyleczenie urazów

Data publikacji: 20-03-2013 14:24



Przerwa na mecze reprezentacji jest dobrym czasem dla zawodników Wisły borykających sie z mniejszymi lub większymi urazami, żeby wrócić do pełni zdrowia.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Największe problemy mają Tsvetan Genkov i Michał Czekaj. „Ceco”, który od pierwszego meczu ligowego w tym roku zmaga się z bólem pleców, po spotkaniu z Pogonią zgłosił nawrót tych dolegliwości. „Tsvetan w meczu z Bełchatowem dostał z łokcia  w plecy i pojawił sie problem. Teraz po 20 minutach meczu znowu zgłosił problem. W najbliższych trzech dniach sytuacja dotycząca stanu jego zdrowia powinna się wyjaśnić” – poinformował trener Kulawik. Michał Czekaj natomiast zmaga się ze stanem zapalnym w kolanie. „W ciągu tygodnia powinien dojść do siebie” – zaznaczył szkoleniowiec Białej Gwiazdy.

Na drobniejsze urazy narzekają inni piłkarze i dla nich przerwa na mecze reprezentacji jest idealnym czasem na wykurowanie się. „Arek Głowacki jest poobijany i dlatego idzie swoim tokiem przygotowań. Radek Sobolewski dostał po łydce w meczu z Pogonią i miał z tego powodu przez ostatnie dwa dni się rehabilitował. Trzeba było dać im czas, żeby wyleczyli te mikrourazy” – podkreślił Tomasz Kulawik i dodał, że od czwartku obaj zawodnicy wracają do zajęć z pełnym obciążeniem.

Nie ma już natomiast śladu po kontuzji Michała Szewczyka. „Szewa” rozpoczął normalne treningi z zespołem i można liczyć, że w najbliższym czasie zobaczymy go także na boisku.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony