Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Przenieśli się do Waksmundu
Data publikacji: 22-06-2010 14:10Po całodziennych i całonocnych opadach deszczu boisko w Zakopanem nie było w na tyle dobrym stanie, aby na nim trenować. Na murawie pojawiły się kałuże, więc podjęto decyzję, aby przenieść zajęcia w inne miejsce.
Właśnie dlatego piłkarze pojechali do Waksmundu, na boisko tamtejszego Huraganu i tam odbyli przedpołudniowy trening. Podobnie jak w trakcie zajęć w Zakopanem, także i we wtorek treningowi Wisły przyglądało się kilkadziesiąt osób.
Zobacz zdjęcia!
W trakcie zajęć piłkarze skupili się głównie na pracy nad techniką podań. Pełno było wymian zagrań z klepki lub odegrań piłki po dwóch kontaktach. Osobno ćwiczyli bramkarze, którzy mocno pracują nad formą z Grzegorzem Kurdzielem, ich nowym trenerem. Dużą część ćwiczeń bramkarska trójka wykonywała przypięta do specjalnych gum, które powodowały, że w każdy krok trzeba było wkładać więcej siły.
Z zespołem normalnie nie trenował Mateusz Kowalski. „Kowal” uskarża się na ból mięśnia czworogłowego prawej nogi, więc przedpołudnie spędził na zajęciach z Danielem Michalczykiem.
Wszystko wskazuje na to, że po południu piłkarze nie będą już musieli jeździć na trening poza Zakopane. Przed obiadem trener Kasperczak pojechał obejrzeć murawę na obiektach COS-u i wygląda na to, że jeśli deszcz nie będzie padał, to do popołudniowych zajęć boisko zdąży podeschnąć na tyle, żeby spokojnie na nim trenować.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















