Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Przełamać niemoc
Data publikacji: 26-02-2010 12:00W sobotę Biała Gwiazda zagra z GKS-em Bełchatów. Kto wygra? Czy GKS, który w rundzie jesiennej zaliczył falstart, czy może Wisła, która jednak w pierwszym meczu rundy jesiennej zazwyczaj remisuje?
W pierwszych siedmiu kolejkach Ekstraklasy GKS Bełchatów odniósł zaledwie jedno zwycięstwo, trzy razy zremisował i trzy razy przegrał. „Byłoby dobrze, gdyby teraz też tak było” – uśmiecha się Tomas Jirsak. „Wydaje mi się, że trener Ulatowski wyciągnął wnioski, to się nie powtórzy i będą w dobrej dyspozycji fizycznej i czeka nas ciężkie spotkanie” – mówi natomiast Rafał Boguski. Z drugiej jednak strony Wiślacy w ostatnich dwóch sezonach na inaugurację rundy wiosennej remisowali. Zdaniem Piotra Brożka teraz wcale tak nie musi być. „Mam nadzieję, że my przełamiemy tę niemoc początkowych meczów i to my zwyciężymy. Runda jesienna pokazała, że lepiej gramy na wyjazdach niż u siebie” – zauważa „Pietia”.
Dodatkowo przeciwko Wiśle przemawia fakt, że krakowianie często nie potrafią wygrać w Bełchatowie. „Każda jakaś seria ma swój początek i koniec. Nie wiem, ile razy Wisła nie wygrała w Bełchatowie, ale nie patrzymy na te sprawy. Naszym celem jest w sobotę zdobyć trzy punkty” – podkreśla Rafał Janas, drugi trener Białej Gwiazdy. „Ostatnio wygraliśmy 2:1 za trenera Moskala, gdzie odebraliśmy im tytuł. Zagłębie Lubin zdobyło wtedy mistrzostwo. To ciężki teren dla każdego. Ale myślę, że mamy na tyle silny skład, że wygramy” – przypomina Piotr Brożek. Wtóruje mu Tomas Jirsak: „Myślę, że jesteśmy w dobrej dyspozycji i mamy lepszych zawodników”. Tak samo uważa Rafał Janas, który mówi: „Myślę, że personalnie mamy mocniejszy zespół, więcej indywidualności. Mamy w miarę zgrany kolektyw, chociaż GKS też ostatnio nad tym pracował i zmontował ciekawą drużynę. Jeśli chodzi o atuty GKS-u, to mają ciekawy przód: Dawida Nowaka, Tomasza Wróbla czy Zbyszka Zakrzewskiego, który ostatnio przyszedł. Ale my mamy lepszych obrońców, więc mamy nadzieję, że sprostamy tym atakom GKS-u, a my będziemy częściej nękać obronę przeciwnika”.
Kto będzie górą w tym pojedynku? A może znowu obie drużyny podzielą się punktami? O tym przekonamy się w sobotę, 27 lutego. Początek meczu GKS Bełchatów – Wisła Kraków o godz. 16:15.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















