Strona główna » Aktualności » Przed Wisłą mecz w Zabrzu

Przed Wisłą mecz w Zabrzu

Data publikacji: 15-10-2014 11:50



Po przerwie na mecze reprezentacyjne oczy kibiców i piłkarzy ponownie zwrócą się na ligowe boiska. Podopieczni Franciszka Smudy w niedzielę zmierzą się w wyjazdowym  spotkaniu z Górnikiem Zabrze.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Dla kibiców Wisły najważniejszą informacją jest fakt, że w pełni zdrowy jest Semir Stilić, który w ubiegłym tygodniu narzekał na uraz mięśnia dwugłowego. „Czuję się już dobrze. Od poniedziałku trenuję normalnie, więc jeśli tylko trener Smuda zdecyduje się mnie wystawić w składzie, to jestem gotowy do gry” – przekonuje Bośniak.

Zobacz zdjęcia z dzisiejszego treningu!

Z urazami zmagają się natomiast dwaj defensorzy Białej Gwiazdy. Dariusz Dudka po meczu w Truskolasach narzekał na ból w kolanie, dlatego nie wziął udziału we wtorkowym treningu. Dzisiaj i jutro „Dudi” ćwiczyć będzie w siłowni, a na boisko powinien wyjść w piątek. Gorzej sytuacja wygląda z Michałem Czekajem, który również nabawił się urazu kolanowego. Ile wyniesie przerwa w grze stopera Wisły, wiadomo będzie po wynikach badań, jakie przechodzi „Czeki”.

Na murawie bazy treningowej w Myślenicach zabrakło dzisiaj również Macieja Jankowskiego. Pomocnik Wisły narzeka na ból w mięśniu przywodziciela uda, dlatego zamiast na trening udał się na badania.

Dopiero jutro w Krakowie zamelduje się Donald Guerrier, który razem ze swoją reprezentacją brał udział w eliminacjach do Pucharu Karaibów. W Myślenicach obecni są już natomiast Alan Uryga i Mariusz Stępiński. Ten drugi ma za sobą bardzo udany tydzień. W dwóch meczach reprezentacji Polski U-20 strzelił dwie bramki. „Oczywiście fajnie wrócić po takich spotkaniach do klubu, jednak należy pamiętać, że mecze reprezentacji a rozgrywki ligowe to zupełnie coś innego. Były to tylko mecze towarzyskie, teraz nadszedł czas wygrywać w lidze” – mówi Stępiński.

Napastnik Wisły twardo stąpa po ziemi i wie, że nie tak łatwo przekonać do siebie trenera Smudę.  „Zobaczymy, czy trener zwróci uwagę na te dwie bramki. Najważniejsze jest to, jak prezentuję się w klubie na treningach. To jest główny wykładnik mojej aktualnej dyspozycji. Dzisiaj trenowałem pierwszy raz po powrocie, muszę dawać z siebie wszystko, żeby dostać szansę w niedzielę” – tłumaczy.

Jak młody piłkarz podchodzi do spotkania z Górnikiem? „Przed każdą drużyną trzeba czuć respekt i ją szanować. Jest to dobry zespół, ale jesteśmy z nim w stanie wygrać. Będziemy chcieli to osiągnąć, bo po małej serii niepowodzeń chcemy zdobyć trzy punkty i wrócić na właściwe tory” – kończy „Stępień”.

A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony