Strona główna » Aktualności » Probierz: Oby za rok była kolejna feta

Probierz: Oby za rok była kolejna feta

Data publikacji: 06-05-2012 20:33



„Zdaję sobie sprawę, że ja, jako trener, też jestem przegranym tego sezonu. Widzę w tym zespole duży potencjał, ale muszą być zmiany. I takie kolosalne zmiany nas czekają” – powiedział na konferencji prasowej po meczu ze Śląskiem Wrocław Michał Probierz.

Fot. Kazek K. Fot. Kazek K.

„Na boisku pokazaliśmy, ze chcemy powalczyć i osiągnąć korzystny wynik, ale stały fragment gry zadecydował o tym, że Śląsk ustawił się do nas zdecydowanie inaczej. Zależało nam na tym, żeby w drugiej połowie przeczekać okres takiego naporu, bo wiedzieliśmy, że Śląsk musi to spotkanie wygrać” – ocenił pojedynek z wrocławską drużyną Probierz.

Jest trudno, jeśli nie wykorzystuje się sytuacji, jakie się stwarza. Kelemen nieźle bronił, w kilku meczach pokazał klasę. Zabrakło trochę doświadczenia Rojewskiemu, który mógł wyrównać, a w 93. minucie Ivica mógł zdecydowanie lepiej wykończyć akcję. Widać było, że staraliśmy się do ostatniej minuty zmienić losy meczu i nie jest prawdą, że decyzje, które zostały podjęte, miały pomóc Śląskowi. Zrobiliśmy wszystko, żeby to spotkanie wygrać. Nie udało się. Szkoda, że nie potrafimy wykorzystać błędów przeciwnika. Taka jest piłka. Wypada tylko Orestowi Lenczykowi, że po tylu latach zdobył mistrzostwo Polski” – dodał.

„Patrzę do przodu i wiem, w jakim kierunku musimy iść, aby Wisła była silna. Skoro rok po roku są tu fety, oby za rok była kolejna. Zdaję sobie sprawę, że ja, jako trener, też jestem przegranym tego sezonu. Widzę w tym zespole duży potencjał, ale muszą być zmiany. I takie kolosalne zmiany nas czekają” – podsumował na koniec szkoleniowiec.

AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony