Strona główna » Aktualności » Probierz: Nie interesuje nas nic innego

Probierz: Nie interesuje nas nic innego

Data publikacji: 10-08-2012 14:44



Pierwszym rywalem krakowskiej Wisły w nowym sezonie będzie Luboński KS Fogo. W spotkaniu, które rozegrane będzie w Luboniu, zdecydowanym faworytem będzie Biała Gwiazda. „Musimy podejść do spotkania maksymalnie skoncentrowani i wygrać. Nie interesuje nas nic innego. Jeśli byśmy tego spotkania nie wygrali, to nie będzie na to wytłumaczenia” – przed wyjazdem na mecz powiedział trener Michał Probierz.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda

W sobotę o godz. 14:00 Biała Gwiazda zagra z Lubońskim KS Fogo w 1/16 finału Pucharu Polski. Beniaminek trzeciej ligi w ubiegłym sezonie, jeszcze jako czwartoligowiec, nie dał się pokonać rywalom ani razu. Na ten fakt zwracali uwagę piłkarze Wisły Kraków w rozmowach między sobą, to też zauważył trener Probierz. „Drużyna z Lubonia nie ma nic do stracenia, ale tak zawsze bywa w takich meczach. Dla nas my jednak jesteśmy najważniejsi, musimy podejść do spotkania maksymalnie skoncentrowani i wygrać. Nie interesuje nas nic innego. Jeśli byśmy tego spotkania nie wygrali, to nie będzie na to wytłumaczenia” – podkreślał szkoleniowiec.

Trener dodał, że jego drużyna chce wygrywać i dobrze się prezentować, jednak na efektowną grę przyjdzie jeszcze czas. „Nie jest tak, że nagle wszystko się szybko wypracuje. Chcemy wygrywać i przy okazji dobrze grać, ale ze stylem trzeba trochę poczekać. Dzisiaj nikt nie pamięta, kto jakim stylem grał na przykład w 1964 roku, tylko czy wygrał, czy przegrał, także to jest najistotniejsze” – zauważył.

W Luboniu Wisła zaprezentuje się w najsilniejszym składzie, jednak w tym gronie zabraknie kilku kontuzjowanych bądź wracających do zdrowia zawodników. Wśród nich jest Michał Chrapek, którego uraz wyeliminował z możliwości gry w sobotnim meczu. „Michał przez tydzień nie będzie trenował, ale mamy nadzieję, że po tym czasie wejdzie w trening normalnie. Szkoda, że tak się stało, bo walczył o miejsce w składzie. Na szczęście nie jest tak, że ta kontuzja wykluczy go z gry na dłużej” – stwierdził trener Probierz.

AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony