Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Probierz: Młodzi chłopcy pokazali się z dobrej strony
Data publikacji: 13-07-2012 17:11Pierwszy obóz przygotowawczy Wiślaków dobiegł końca. Szkoleniowiec Białej Gwiazdy wyraził zadowolenie z postawy młodych graczy, którzy nabierają niezbędnego doświadczenia. „Pocieszający jest fakt, że młodzi chłopcy, którzy wybiegli na boisko, pokazali się z dobrej strony i chcą trenować”– powiedział trener Probierz.
Podczas obozu przygotowawczego najwięcej razy na listę strzelców wpisał się bułgarski napastnik Wisły, Tsvetan Genkov. Co o wyczynach snajpera spod Wawelu myśli Michał Probierz? „Oby tak dalej strzelał. Najważniejsze, aby dobrą formę zachował na ligę oraz żeby inni gracze także zaczęli zdobywać bramki” – skomentował. „Pocieszający jest fakt, że młodzi chłopcy, którzy wybiegli na boisko pokazali się z dobrej strony i chcą trenować. Być może któryś z nich zaskoczy i dostanie szansę na grę w pierwszej drużynie” – dodał.
W rywalizacji z Miedzią Legnica na boisko wybiegł odmłodzony skład. Była to dobra okazja do sprawdzenia umiejętności młodych graczy Wisły, którzy z pierwszym zespołem udali się na obóz. „W drugim sparingu momentami widać było młodzieńczą fantazję, więc nie ma przypadku w tym, że młodym zawodnikom ciężko jest przytrzymać piłkę. Ważne jest jednak to, że wygrali, bo to jest sztuka, nieważne z kim. Należy pamiętać, że trzeba stopniowo stawiać krok po kroku i iść do przodu, zwłaszcza, że w spotkaniu wystąpili praktycznie sami juniorzy. Skład uzupełniło jednak czterech starszych zawodników, którzy kierowali nimi i pomagali im” – zaznaczył.
Co trener Probierz powie o realizacji założeń, towarzyszących zgrupowaniu w Wielkopolsce? „Najważniejsze jest to, że zawodnicy z urazami powoli wracają do zdrowia. „Boguś” miał wczoraj wypadek, ale zobaczymy, jak poważny jest ten uraz. Napawa optymizmem fakt, że sporo piłkarzy jest zdrowych i zrobimy wszystko, aby w następnych meczach mogli wystąpić. Na pewno Marko Jovanović nie pojedzie na obóz, tylko zostanie w Krakowie i podda się rehabilitacji” – zakończył trener Probierz.
M. Górski & K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















