Strona główna » Aktualności » Probierz: Bramka z niczego ustawiła spotkanie

Probierz: Bramka z niczego ustawiła spotkanie

Data publikacji: 07-04-2012 20:33



Michał Probierz będzie miał mieszane uczucia po pobycie w Białymstoku. Trener Wisły Kraków został dobrze przyjęty przez fanów drużyny gospodarzy, którzy pamiętają jego sukcesy z Jagiellonią, jednak jego obecna drużyna poniosła tutaj porażkę.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda

„Dziękuję za przyjęcie, jakie dostałem od kibiców w Białymstoku” - rozpoczął Michał Probierz. „Jeśli chodzi o mecz, to znowu weszliśmy w niego bardzo dobrze, ale nie potrafiliśmy wykorzystać sytuacji, jakie sobie stworzyliśmy. Znowu straciliśmy bramkę, która padła z niczego. Była to pierwsza sytuacja Jagiellonii. Ten gol ustawił spotkanie. Mecz był ciekawy, do końca staraliśmy się najpierw zremisować, a później zwyciężyć. Nie potrafimy jednak zachować spokoju pod bramką, martwi mnie też brak ataku pozycyjnego. Dzisiaj chcieliśmy sprawdzić wszystkich, którzy ostatnio mniej grali. Oni są po to, aby wejść w takich momentach. Dlatego nie zagrał Garguła, od początku nie wszedł Melikson, Iliev, Genkov” - ocenił spotkanie z Jagiellonią trener Wisły.

W meczu tym swój debiut w ekstraklasie zaliczył Alan Uryga, zawodnik Młodej Wisły, który zagrał na środku obrony. „Jego występ oceniam bardzo dobrze. Cieszę się, że się pokazał, że potrafi dobrze grać. Nie wytrzymał meczu kondycyjnie, bo w końcówce łapały go skurcze, ale pokazał, że warto na niego stawiać” - podkreślał Probierz. Potyczka z Jagiellonią może się okazać dla młodego piłkarza przetarciem przed rewanżowym meczem z Ruchem Chorzów w półfinale Pucharu Polski. Nie wiadomo czy do zdrowia zdąży wrócić którykolwiek z kontuzjowanych obrońców. Oprócz Osmana Chaveza do końca sezonu z gry wykluczony jest Gordan Bunoza, natomiast co do Kew Jaliensa, Marko Jovanovicia i Michała Czekaja nie ma pewności, że wykurują się na wtorkowe spotkanie.

AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony