Strona główna » Aktualności » Porażka Wisły w Lubinie

Porażka Wisły w Lubinie

Data publikacji: 31-03-2014 20:12



Niespodziewany zwrot akcji miał miejsce w Lubinie, gdzie tamtejsze Zagłębie podejmowało krakowską Wisłę. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli piłkarze ze stolicy Małopolski, jednak walka do ostatniego gwizdka sędziego oraz odrobina szczęścia zapewniły gospodarzom zwycięstwo 3:1.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Już w 1. minucie pojedynku gospodarze poniedziałkowej rywalizacji wypracowali sobie dobrą okazję, jednak strzał Kwieka głową powędrował obok bramki Miśkiewicza. Chwilę później na pozycji spalonej dał się złapać Papadopoulos, marnując okazję wypracowaną przez kolegów z drużyny. W 5. minucie do głosu doszli goście, ale mocna centra Sarkiego nie dotarła do czyhającego na nią Brożka. 

Zobacz zdjęcia z tego spotkania!

Po chwilowym zastoju w grze obudzili się gracze Białej Gwiazdy i w 17. minucie meczu próbowali zaskoczyć golkipera Zagłębia. Niestety Brożek nie zdołał wykorzystać dobrego zagrania Garguły, gdyż skutecznie blokowali go obrońcy z Lubina. Cztery minuty później ponownie do głosu doszli Wiślacy, lecz centrę Garguły z rzutu rożnego zdołał wypiąstkować Rodić. 
 
Sześćdziesiąt sekund później podopieczni trenera Franciszka Smudy znaleźli się w dogodnej sytuacji do objęcia prowadzenia, ale uderzenie Chrapka po podaniu Stilicia minęło słupek bramki gospodarzy. 28. minuta rywalizacji przyniosła zagrożenie ze strony piłkarzy Miedziowych, ale na szczęście dla Wiślaków futbolówka po strzale Guldana trafiła w słupek. 
 
Dwie minuty później ponownie przed szansą stanęło Zagłębie, ale nieporadnie w polu karnym Białej Gwiazdy zachował się Kwiek, trafiając w Miśkiewicza. W 37. minucie gracze spod Wawelu pokusili się o kontrę lecz piłka po strzale Sarkiego z 25. metrów trafiła w nogi rywali. Pięć minut przed przerwą ładną akcją skonstruowali Wiślacy, jednak Brożek zdołał jedynie trącić piłkę głową, a zamykający akcję Chrapek znalazł się na pozycji spalonej.
 
Po zmianie stron, w 48. minucie spotkania, gospodarzy próbował zaskoczyć Sarki, ale na posterunku byli obrońcy gospodarzy. W odpowiedzi gracze Zagłębia ruszyli prawą stroną, lecz znakomicie w obronie spisał się Nalepa, wybijając głową wrzutkę Abwo. 
 
W 55. minucie szczęście uśmiechnęło się do Wisły, gdyż Miśkiewicz po strzale Curto sparował piłkę na poprzeczkę. Futbolówkę próbował jeszcze skierować do siatki Białej Gwiazdy Dzinić, ale uderzył w golkipera z Krakowa. Cztery minuty później gospodarze nie wykorzystali okazji do kontry, gdyż Kwiek zbyt słabo zagrał do Curty.
 
W 65. minucie meczu potężną bombę z rzutu wolnego posłał na bramkę Miśkiewicza Curto, lecz bramkarz Białej Gwiazdy na raty złapał futbolówkę. W 74. minucie padła pierwsza bramka, kiedy to Burliga bezlitośnie wykorzystał prezent Curto, kierując piłkę do siatki Zagłębia.
 
W 82. minucie kolejny raz Kwiek uderzał zza pola karnego, ale także i tym razem piłka minęła słupek Wisły. Cztery minuty później Curto zrehabilitował się za wcześniejszy błąd, posyłając piłkę z rzutu wolnego wprost w okienko bramki strzeżonej przez Miśkiewicza. Zagłębie do ostatniego gwizdka sędziego nie dawało za wygraną, co przyniosło gola w 91. minucie, a ze zdobytej bramki mógł cieszyć się Piech, który po rykoszecie skierował futbolówkę do wiślackiej siatki. 
 
Niespodziewanie dwie minuty później gospodarze prowadzili już dwiema bramki, bowiem Miśkiewicz nie trafił w piłkę po podaniu Nalepy i futbolówka zatrzepotała w jego własnej bramce.
 
Zagłębie Lubin – Wisła Kraków 3:1 (0:0)
0:1 Burliga 73’
1:1 Curto 86’
2:1 Piech 90+1’
3:1 Nalepa (s.) 90+3’
 
Zagłębie Lubin: Rodić – Rymaniak, Bilek, Dzinić, Cotra – Kwiek (90+3’ Piątek), Guldan, Curto, Bertilsson (46’ Abwo) – Piech, Papadopulos (78’ Janoszka)
 
Wisła Kraków: Miśkiewicz – Burliga, Nalepa, Bunoza, Piotr Brożek – Chrapek (82' Burdenski), Uryga – Sarki (62’ Guerrier), Stilić, Garguła – Paweł Brożek
 
Żółte kartki: Nalepa, Burdenski, Bunoza
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski z Warszawy
 
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 


do góry strony