Strona główna » Aktualności » Popołudnie z rodziną, na wycieczce, w hotelu

Popołudnie z rodziną, na wycieczce, w hotelu

Data publikacji: 26-06-2011 20:16



W niedzielne popołudnie piłkarze Wisły dostali wolne, które każdy mógł zorganizować sobie według swojego uznania. Część piłkarzy został w hotelu, inni ruszyli na krótsze i dłuższe wycieczki.

Fot. Marcin Górski Fot. Marcin Górski

Pobyt w ojczyźnie i chwilę czasu wolnego Kew Jaliens i Michael Lamey wykorzystali na spotkania ze swoimi rodzinami. „Holandia jest małym krajem, więc w kilka godzin można przejechać z każdego zakątka państwa w inny. Dla naszych rodzin nie było więc problemem przyjechać do nas” – uśmiechał się Jaliens, po którego pod hotel podjechały żona i córeczka.

Na dłuższą wycieczkę wybrała się grupa pod przewodnictwem trenerów Bahra i Michalczyka. Oni za cel obrali sobie Amsterdam, który zwiedzali przez kilka godzin. Byli też tacy, którzy urządzili sobie krótsze wycieczki – do pobliskiego Arnhem, gdzie rozegrała się w trakcie II wojny światowej bitwa, w której brali także udział polscy żołnierze z Pierwszej Samodzielnej Brygady Spadochronowej.

Część zawodników została w hotelu i albo bardziej aktywnie spędziła czas– na siłowni, albo po prostu odpoczywała lub oglądała filmy.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony