Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Popołudnie już z Riosem
Data publikacji: 12-10-2010 18:10Andres Rios nie jest jeszcze w pełni gotowy do intensywnych treningów, ale może już brać udział w niektórych ćwiczeniach. Tak też było we wtorkowe popołudnie, kiedy Argentyńczyk pojawił się na boisku bocznym.
Trener Robert Maaskant zaaplikował swoim podopiecznym lżejszy trening od tego, który mieli rano. „Taki trening ma na celu szybsze zregenerowanie sił po tym intensywnym porannym” – powiedział asystent pierwszego szkoleniowca Białej Gwiazdy, Kazimierz Moskal. Dwudziestka zawodników najpierw przeszła rozgrzewkę pod okiem trenera Bahra, potem ćwiczyła na matach z Danielem Michalczykiem, a następnie grała w siatkonogę lub ćwiczyła strzały na bramkę.
Razem z pozostałymi piłkarzami ćwiczył Andres Rios, który wraca do zdrowia po urazie mięśnia dwugłowego, jakiego nabawił się w spotkaniu ligowym z GKS-em Bełchatów. „On nie jest jeszcze gotowy w 100%, dlatego nie brał udziału w porannych zajęciach. Ten pierwszy był o wiele bardziej intensywny i nie można po takiej przerwie i po takim urazie, jaki miał Andy, wprowadzić go od razu do pełnego treningu. Mamy nadzieję, że wszystko będzie w porządku i w czwartek będzie mógł trenować rano” – tłumaczył trener Moskal. Andres, razem z Gordanem Bunozą i Mariuszem Pawełkiem, grał w siatkonogę przeciwko drużynie złożonej z Macieja Żurawskiego, Piotra Brożka i Łukasza Garguły. Mecz był tak zacięty, że skończył się grubo po treningu. Lepszy tym razem okazał się zespół polsko-bośniacko-argentyński, który pokonał swoich kolegów 2:1.
Gra w siatkonogę tak się spodobała w Wiśle, że do rywalizacji stanęli też trenerzy. Robert Maaskant razem z Grzegorzem Kurdzielem zagrali z Kazimierzem Moskalem i Andrzejem Bahrem. Jaki wynik by nie padł, i tak w tym pojedynku górą był sztab szkoleniowy pierwszej drużyny.
Na trening nie wyszedł Paweł Brożek. „Paweł ma drobny problem z kostką, ale myślę, że po tym dniu wolnym, w czwartek będzie do dyspozycji” – powiedział trener Moskal. Oprócz „Brozia” zabrakło również Rafała Boguskiego, dla którego poranny trening zakończył się bardzo pechowo, Clebera, Mateusza Kowalskiego oraz Andraża Kirma, który być może wieczorem zagra w eliminacjach do Euro 2012.
Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















