Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Pokonali piąty zespół ligi rosyjskiej
Data publikacji: 25-01-2013 15:50Wisła Kraków w ostatnim sparingu rozgrywanym w trakcie pierwszego zgrupowania w Turcji pokonała Tereka Grozny 1:0. Zwycięstwo nad najsilniejszym rywalem, z jakim w trakcie tego obozu mierzyła się Biała Gwiazda, zapewnił drużynie Daniel Sikorski.
W pierwszej połowie przeważającą stroną był Terek. Zespół z Groznego dłużej utrzymywał się przy piłce niż Wiślacy, starał się konstruować atak pozycyjny. Przeciwnicy Białej Gwiazdy nie osiągnęli jednak znaczącej przewagi i jedynie trzy razy mogli pokusić się o zdobycie gola. Najbliżej powodzenia był w 18. minucie Ailton. Po jego uderzeniu z pola karnego interweniował Miśkiewicz, ale dopiero Głowacki zatrzymał na linii bramkowej zmierzającą do siatki piłkę. Bramkarz Wisły wykazał się natomiast w 32. minucie, kiedy z największym trudem przeniósł groźne uderzenie głową brazylijskiego napastnika nad poprzeczką. Wreszcie tuż przed końcem pierwszej połowy w słupek uderzył Lebiedienko.
Zobacz zdjęcia z tego meczu!
Wiślacy na akcje Tereka odpowiadali głównie szybkimi kontami, po których swoje okazje mieli Iliev i Boguski. Obaj jednak nie mieli zbyt dużo miejsca w polu karnym na oddanie uderzenia. Warto podkreślić też aktywną postawę Szewczyka, który co prawda nie miał ani jednej klarownej okazji, ale raz był bardzo blisko przejęcia dobrego podania od Małeckiego. Uprzedził go jednak odważnym wyjściem bramkarz Tereka.
Od początku drugiej połowie w Wiśle zagrała nowa jedenastka, Terek natomiast wymieniał kolejnych graczy wraz z upływem czasu. Lepiej spisywali się rezerwowi Białej Gwiazdy. Mecz zrobił się wyrównany, a do dobrych okazji dochodzili zawodnicy Białej Gwiazdy. Akcje Wisły starał się wykańczać Sikorski, jednak cały czas na drodze do bramki stał Godzyur. To zmieniło się jednak w 69. minucie, kiedy to po podaniu od Kosowskiego „Sikor” znalazł się sam przed bramkarzem Tereka, minął go i mimo ostrego kąta skierował futbolówkę do siatki.
Wisła nie oddała prowadzenia do końca spotkania. Co więcej, to Biała Gwiazda była bliżej strzelenia drugiego gola. Znowu w roli głównej wystąpił Sikorski, którego strzały najpierw na raty zatrzymał Godzyur, a potem Arbi, który pojawił się między słupkami bramki Tereka na ostatnie 10 minut.
Tak relacjonowaliśmy ten mecz na żywo
Wisła Kraków – Terek Grozny 1:0 (0:0)
1:0 Sikorski 69’
Wisła Kraków
I połowa: Miśkiewicz – Jovanović, Głowacki, Uryga, Burliga – Sobolewski – Szewczyk, Boguski, Iliev, Małecki – Genkov
II połowa: Pareiko – Stolarski, Chavez, Czekaj, Bunoza – Wilk – Sarki, Chrapek, Garguła, Kosowski – Sikorski
Terek Grozny: Godzyur (82’ Arbi) – Jiranek (46' Polczak), Komorowski, Kudriashov (46' Yatchenko), Utsiev (75’ Vlasov) – Adilson (46' Piris), Maurisio (70’ Kadyrov), Ivanov (60' Katsayev), Lebedenko (46' Legear), Rybus (46' Makuszewski) – Ailton (60' N'Douassel)
Żółte kartki: Bunoza, Pareiko (Wisła) – Ivanov (Terek)
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















