Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Pogoń wydziera Wiśle zwycięstwo
Pogoń wydziera Wiśle zwycięstwo
Data publikacji: 20-05-2015 22:33Wiele wskazywało na to, iż Biała Gwiazda będzie w środę wieczór cieszyć się ze zwycięstwa, jednak walka do samego końca przyniosła Pogoni Szczecin jedno oczko. Bramki dla drużyny Białej Gwiazdy zdobyli Stilić i Stępiński, natomiast trafienia Portowcom zapewnili Frączczak oraz Murawski.
Fot. Adam Koprowski
Pierwszy celny strzał kibice zgromadzeni na stadionie im. Henryka Reymana obejrzeli już kilkadziesiąt sekund po rozpoczęciu meczu, kiedy to 18-letni Walski próbował postraszyć Buchalika. Kolejne zagrożenie ze strony Pogoni nadeszło w 5. minucie, jednak tym razem dobrze w obronie spisał się Sadlok, który powstrzymał wślizgiem Zwolińskiego.
Zobacz zdjęcia Adama Koprowskiego!
Chwilę później ładną akcję zaprezentowali gracze trenera Moskala, ale Barrientos stracił futbolówkę w polu karnym przeciwnika. W 14. minucie rajdem lewą stroną popisał się Akahoshi, lecz także i tym razem Sadlok nie dał się zaskoczyć. Sto dwadzieścia sekund później na strzał zdecydował się Zwoliński, ale na posterunku był golkiper Białej Gwiazdy.
Zobacz zdjęcia Rafała Ruska!
Zobacz zdjęcia Rafała Ruska!
19. minuta przyniosła Wiśle dobrze zapowiadającą się akcję, ale uderzenia Brożka i Barrientosa, po wcześniejszej centrze Jovicia, zostały zablokowane. Sześć minut później do piłki po faulu na Stiliciu podszedł Dudka, jednak pomocnik Białej Gwiazdy trafił jedynie w mur. W kolejnej sytuacji wypracowanej przez krakowian Głowacki nieczysto trafił głową w piłkę, minimalnie pudłując.
Na strzał z dystansu zdecydował się w 31. minucie Sadlok, lecz piłkarz z Krakowa minimalnie chybił. Po nieźle zapowiadającej się akcji wypracowanej przez Jankowskiego i Boguskiego na spalonym dał się złapać Brożek. Pierwsza bramka dla Białej Gwiazdy padła w 43. minucie po świetnym zagraniu Jankowskiego wprost na nogę Stilicia, który precyzyjnym strzałem dopełnił formalności.
Pięć minut po zmianie stron prostopadle zagrywał Stilić, ale ani Brożek, ani Barrientos nie zdołali sięgnąć futbolówki. Chwilę później w polu karnym rywala upadł popychany przez defensora Portowców Boguski, lecz arbiter nie zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego.
Koronkowa akcja Białej Gwiazdy z 52. minuty powinny zakończyć się przynajmniej oddaniem strzału, lecz Brożek niepotrzebnie zagrał futbolówkę do tyłu, marnując dogodną okazję. Rewelacyjnie wszedł w mecz Frączczak, który chwilę po wejściu na murawę odnotował wyrównujące trafienie.
W 70. minucie piłka po strzale Zwolińskiego zmierzała w stronę bramki, ale na szczęście dla gospodarzy zdążył z linii bramkowej wybić ją Sadlok. Wiślacy godną uwagę akcję przeprowadzili osiem minut później, ale Brożek po przyjęciu futbolówki nie zdołał odwrócić się w kierunku bramki.
Niebezpiecznie zrobiło się w „szesnastce” Białej Gwiazdy chwilę później, kiedy to Akahoshi podał Murawskiemu. Pomocnik ze Szczecina nieczysto jednak uderzył w piłkę i nie wykorzystał szansy. W 86. minucie drugie trafienie dla Wisły odnotował wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Stępiński. Młody napastnik gospodarzy zachował się niczym rasowy lis pola karnego, dopadł do futbolówki podbitej przez Rogalskiego i umieścił ją w siatce Pogoni.
Wiślakom nie wystarczała jednobramkowa przewaga i w końcówce meczu dążyli do podwyższenia rezultatu, ale popularny „Stępień” , mimo prób, nie dał rady przedrzeć się przez defensywę szczecinian. W doliczonym czasie gry to zespół Pogoni zdołał strzelić bramkę i doprowadzić do wyrównania. Autorem gola dla podopiecznych trenera Michniewicza był Murawski.
Wisła Kraków – Pogoń Szczecin 2:2 (1:0)
1:0 Stilić 43’
1:1 Frączczak 58’
2:1 Stępiński 86’
2:2 Murawski 94’
Wisła Kraków: Buchalik – Jović, Głowacki, Sadlok, Burliga – Boguski (73’ Uryga), Dudka, Jankowski (68’ Garguła), Stilić, Barrientos (82’ Stępiński) – Brożek
Pogoń Szczecin: Kudła – Rudol, Golla, Murawski Sebastian (77’ Rogalski), Nunes – Walski (57’ Janota), Murawski Rafał, Matras, Akahoshi, Kun (57’ Frączczak) – Zwoliński
Żółta kartka: Golla, Matras, Rogalski (Pogoń) Dudka (Wisła)
Sędziował: Daniel Stefański z Bydgoszczy
Widzów: 8 445
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















