Strona główna » Aktualności » Podtrzymać dobrą passę

Podtrzymać dobrą passę

Data publikacji: 13-09-2013 09:33



Już dziś Wisła Kraków na własnym stadionie zmierzy się w 7. kolejce T-Mobile Ekstraklasy z Piastem Gliwice i powalczy o ważne trzy oczka.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Dzisiejszym gościem Białej Gwiazdy przy ulicy Reymonta 22 będzie Piast Gliwice. W zeszłym sezonie drużyna z Górnego Śląska zajęła czwarte miejsce w tabeli i dzięki temu w lipcu tego roku gliwiczanie mogli cieszyć się z debiutu w europejskich pucharach. Zespół, którego stadion mieści się przy ulicy Okrzei nie sprostał jednak Karabachowi Agdam i odpadł już w 2. rundzie kwalifikacji do Ligi Europy.

Historia spotkań pomiędzy Wisłą a Piastem nie jest zbyt bogata. Jak do tej pory oba zespoły spotkały się ze sobą jedynie 14 razy. Sześć meczów rozegrano w ekstraklasie, jeden w Pucharze Polski oraz dwa w Pucharze Ligi. W pozostałych pięciu spotkaniach grano  jedynie towarzysko. 
 
W meczach na najwyższym szczeblu rozgrywek w Polsce Biała Gwiazda zwyciężała trzy razy, dwukrotnie lepsi byli gliwiczanie, a jedno spotkanie zakończyło się remisem. Najwięcej goli przeciwko drużynie Piasta strzelił Paweł Brożek. Ogólnie bilans bramkowy przemawia na korzyść Wisły, gdyż krakowianie w ekstraklasie strzelili Piastowi dziesięć bramek, tracąc siedem. 
 
Ostatnie spotkanie na stadionie im. Henryka Reymana w Krakowie nie było zbyt szczęśliwe dla wiślaków. W 21. kolejce ubiegłego sezonu górą okazali się dzisiejsi goście. Mimo szybko zdobytej bramce przez Ivicę Ilieva Biała Gwiazda nie potrafiła utrzymać wyniku do końca spotkania i ostatecznie przegrała 1:2.
 
Po 6. kolejkach obecnego sezonu Piast Gliwice z ośmioma punktami plasuje się na ósmym miejscu w tabeli. Wisła natomiast ma dwa oczka więcej i jest czwarta. Jeśli Biała Gwiazda zwycięży w dzisiejszym spotkaniu, to nie tylko podtrzyma dobrą passę meczów bez porażki, ale zdobywając trzy punkty w meczu z Piastem ma szansę objąć pozycję lidera tabeli T-Mobile Ekstraklasy. 
 
MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 


do góry strony