Strona główna » Aktualności » Podsumowanie rundy trenera Kulawika

Podsumowanie rundy trenera Kulawika

Data publikacji: 14-12-2012 13:55



„Wyznaczyłem sobie limit 20 punktów. Zabrakło więc do tego wyniku dwóch oczek. Mogliśmy je wywalczyć chociażby w zremisowanych meczach z Jagiellonią i Koroną. Założyłem sobie też, żeby przede wszystkim poprawić styl i przywrócić u zawodników radość z gry, bo widać było, że nie stanowią kolektywu” – podsumowuje rundę jesienną trener Wiślaków, Tomasz Kulawik.  

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Szkoleniowiec Białej Gwiazdy odniósł się także do trudnych sytuacji, z którymi musiał się zmierzyć podczas ostatnich miesięcy. „Nie zagraliśmy trzech spotkań z rzędu z tą samą obroną. Często trzeba było ją sklejać z różnych zawodników i wystawiać nowy skład defensywy, aby reagować na kontuzje i kartki. Myślę, że zdobylibyśmy więcej punktów, gdybyśmy ustabilizowali obronę i grali w tej formacji tym samym ustawieniem” – powiedział.

Opiekun Wiślaków dostrzegł również główny problem zespołu w ofensywie. „Odkąd z klubu odszedł Dudu Biton, który był takim podbramkowym killerem, potrafiącym na dwie sytuacje wykorzystać jedną, Wisła przeważnie chce wjechać z piłką do bramki. Nie ma zawodnika, który będąc w polu karnym, samodzielnie wykorzysta sytuację. Musimy mieć kilka dogodnych okazji, aby wygrać mecz” – podkreślił Kulawik.

Trener drużyny spod Wawelu z optymizmem patrzy jednak w przyszłość, przede wszystkim dzięki nadziei na dobrze przepracowany obóz, który ma przygotować zespół do rundy wiosennej. „Jeśli po nim zawodnicy będą w stanie określić, że forma idzie w górę, zagrają dobrze w sparingach, odnotują dobre wyniki, to wówczas będą mogli poczuć podbudowanie psychicznie. Piłkarze Wisły wiedzą, że mogą grać dużo lepiej” – zakończył szkoleniowiec. 

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony