Strona główna » Aktualności » Podsumowanie roku - obrońcy

Podsumowanie roku - obrońcy

Data publikacji: 28-12-2018 12:02



Rok 2018 powoli zmierza ku końcowi. Ten czas przyniósł fanom Wisły Kraków wiele emocjonujących chwil. Był czas na radość, ale i na smutek. Z pewnością nie można powiedzieć, że te 365 dni były dla nas, Wiślaków nudnym czasem. A jak w ciągu powoli kończącego się roku spisywali się zawodnicy Białej Gwiazdy? Czas na podsumowanie 2018 roku w wykonaniu piłkarzy! Pora na drugą formację - obrońców! 


Marcin Wasilewski
 
Popularny „Wasyl” od początku swojej przygody z Wisłą Kraków jest ważną postacią w krakowskim zespole. W 2018 roku był podstawowym obrońcą zespołu i wielokrotnie udowadniał, że mimo 38 lat wciąż jest w wysokiej formie. W 2018 roku opuścił zaledwie pięć spotkań ligowych i jeden mecz w rozgrywkach Pucharu Polski. W spotkaniu z Jagiellonią Białystok w 18. kolejce Lotto Ekstraklasy wystąpił nawet w roli kapitana zespołu. Wasilewski w każdym kolejnym meczu udowadnia, że postawienie na niego było dobrą decyzją, samemu będąc jak wino - im starszym, tym lepszym.
 
Zoran Arsenić
 
Urodzony w Osijeku 24-letni Chorwat w poprzednim sezonie cieszył się sporym zaufaniem sztabu szkoleniowego Wisły Kraków. Jeśli chodzi o jego mecze w tamtym sezonie w 2018 roku, to rozegrał ich dużo, bo aż 16 na 18 możliwych w Lotto Ekstraklasie. Nie wystąpił zaledwie dwa razy. Podczas meczu z Koroną Kielce był zawieszony za czerwoną kartkę, z kolei w meczu z Sandecją pauzował za nadmiar żółtych kartek. Ten sezon nie rozpoczął się dla niego zbyt dobrze, bo na swój pierwszy mecz musiał czekać aż do 5. kolejki, ale ostatnio jego forma ciągle wzrasta i można mieć nadzieje, że Zoran będzie kluczowym graczem w formacji defensywnej Białej Gwiazdy jeszcze długi czas.
 
Rafał Pietrzak
 
26-latek nie rozpoczął dobrze 2018 roku. Zagrał 90 minut w meczu z Wisłą Płock w ramach 23. kolejki Lotto Ekstraklasy, jednak potem na boisku zobaczyliśmy go dopiero w wygranym meczu z Legią Warszawa w 31. kolejce. Jednak odkąd na Reymonta 22 zawitał Maciej Stolarczyk, to Rafał Pietrzak stał się podstawowym piłkarzem Wisły Kraków. Swoją wysoką formą przykuł uwagę selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski, który powołał go na mecze kadry. Zagrał z Włochami w ramach Ligi Narodów i z Irlandią w meczu towarzyskim.

Maciej Sadlok
 
Urodzony w Oświęcimiu 29-letni obrońca jest od jakiegoś czasu jednym z kluczowych piłkarzy Wisły Kraków. Początek 2018 roku miał dobry, ponieważ występował w podstawowym składzie Białej Gwiazdy, lecz końcówkę poprzedniego sezonu Lotto Ekstraklasy zdecydowanie nie może zaliczyć do udanych. Od trzydziestej kolejki nie grał aż do zakończenia sezonu 2017/18. Inaczej jest obecnie. W trwającej kampanii Sadlok rozegrał siedemnaście spotkań w wyjściowym składzie – na dziewiętnaście możliwych. Był również kapitanem w przegranym meczu Pucharu Polski z Lechią Gdańsk.

Jakub Bartkowski
 
Obrońca Białej Gwiazdy poprzedni rok rozpoczął ze zmiennym szczęściem. Na szesnaście możliwych występów, Bartkowski zaliczył jedenaście. Wartym zaznaczenia jest fakt, że jeżeli grał, to grał w pierwszym składzie. Nie inaczej jest w tym sezonie. Kiedy trenerem został Maciej Stolarczyk, Bartkowski jest pewnym punktem obrony Białej Gwiazdy. Na dziewiętnaście rozegranych kolejek w tym sezonie, 27-latek tylko dwukrotnie nie znalazł się w kadrze meczowej a raz wszedł na murawę z ławki rezerwowych. Strzelił bramkę przeciwko Lechii Gdańsk i zaliczył asystę w spotkaniu, kiedy przeciwnikiem Wisły było Zagłębie Lubin.
 
Fran Vélez
 
Wspominając piłkarzy, którzy wystąpili w barwach 13-krotnego Mistrza Polski w kończącym się roku, należy wspomnieć także o Franie Velezie. Hiszpański obrońca występował w Krakowie przez jeden sezon. Urodzony w Tarragonie 27-letni piłkarz granie w 2018 roku rozpoczął przy okazji spotkania z Koroną Kielce, w którym przebywał na murawie osiem minut. Później wszedł do pierwszego składu i tam występował regularnie aż do 35. kolejki. Wtedy to zagrał ostatnie pełne spotkanie w barwach Wisły. Łącznie dla Białej Gwiazdy rozegrał siedemnaście meczów w których strzelił jedną bramkę - dającą zwycięstwo z Legią w Warszawie.
 
Matej Palčič
 
Słoweński 25-letni obrońca przyszedł do Wisły Kraków na początku 2018 roku. Swoje pierwsze spotkanie ligowe w klubie z Krakowa rozegrał przeciwko Koronie Kielce. Od tego spotkania grał do meczu z Legią Warszawa. Później doznał kontuzji uda, która wykluczyła go z gry praktycznie do końca poprzedniego sezonu. Także obecny sezon nie najlepiej  rozpoczął się dla naszego obrońcy, gdyż  Obrońca mierzący 181 centymetrów wzrostu w tym sezonie rozegrał dwa spotkania w lidze. Zaliczył nawet asystę - w starciu z Arką Gdynia.

Arkadiusz Głowacki
 
Tego Pana nikomu przedstawiać nie trzeba. Legenda przez duże „L”. Głowacki rozegrał w barwach Białej Gwiazdy ponad 400 spotkań. A ostatni mecz dla krakowskiego klubu rozegrał 9 marca 2018 roku. Naszym przeciwnikiem był wówczas Śląsk Wrocław a Głowacki został wprowadzony na ostatnie kilka minut w miejsce Frana Veleza. Po zakończeniu piłkarskiej kariery Głowacki pozostał w Wiśle. Obecnie pełni funkcję dyrektora sportowego naszego klubu.
 
Marcin Grabowski 

Sprowadzony w lecie junior na co dzień występuje w meczach Centralnej Ligi Juniorów, lecz dostał dwie okazje, by przedstawić się szerszej publiczności przy R22. Łącznie „Grabo” w seniorskiej piłce rozegrał 4 minuty w dwóch meczach - przez 180 sekund przebywał na boisku w ligowym starciu z Górnikiem Zabrze, zaś przez 60 sekund w starciu Pucharu Polski z Lechią Gdańsk. W 2019 roku czekamy na więcej! 

A. Warchał
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony