Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Pod okiem fizjologa
Data publikacji: 05-07-2012 15:00Od wtorku zawodnicy Wisły Kraków do nowego sezonu przygotowują się pod okiem fizjologa, Zbigniewa Jastrzębskiego, który w przeszłości pracował m.in. z reprezentacją Polski.
Do tej pory trener Jastrzębski konsultował się ze szkoleniowcem Wisły, Michałem Probierzem, na odległość. „Przez ostatnie 16 lat pracowałem z Pawłem Janasem i można powiedzieć, że gdzie on był, tam byłem i ja. Stąd współpraca z Michałem odbywała się na odległość. W tej chwili nadarzyła się okazja, żeby pracować z drużyną na miejscu” – powiedział.
Dzięki obecności na zgrupowaniu fizjolog może na żywo zobaczyć, jak prezentują się piłkarze i na jakim są poziomie. „Zrobiliśmy badania wydolnościowe, które nam dużo pokazały. Teraz wykorzystujemy je do indywidualizacji w treningu. O to właśnie chodzi, bo nie jest sztuką puścić wszystkich zawodników w jednym tempie, żeby biegali, a badania służą temu, żeby indywidualizować zajęcia. W przeciwnym wypadku jeden jest niedotrenowany, a inny przetrenowany” – opowiadał trener.
W ciągu 11-dniowego zgrupowania Wisła zagra pięć sparingów. Na pytanie czy to nie jest zbyt duże obciążenie dla piłkarzy, Jastrzębski odpowiedział uspokajająco: „Ale oni będą grali w większości po 45 minut, także traktujemy to raczej jako trening. To nie są pełne mecze, więc nie będzie to zmęczenie mogące doprowadzić do jakichś stanów przetrenowania”.
Zbigniew Jastrzębski grał przez wiele lat w piłkę ręczną oraz był trenerem szczypiorniaka, dlatego stara się wprowadzać ćwiczenia z tamtej dyscypliny sportu do futbolu. Wiślacy już sami mogli przekonać się o tym przy okazji niektórych elementów treningu, np. wykonując ćwiczenia typowe dla obrotowego. „Przez 22 lata sam byłem piłkarzem ręcznym. Swoją karierę kończyłem w Niemczech. Oczywiście wykorzystuję dużo ćwiczeń z piłki ręcznej. Zresztą, jeśli chodzi o zakres obciążeń, ten sport jest podobny do piłki nożnej” – powiedział trener. „Każdy trener wprowadza coś z innych dyscyplin do swojego treningu, ja robię tak samo” – dodał.
AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















