Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Pod lupą – Vojo Ubiparip
Pod lupą – Vojo Ubiparip
Data publikacji: 24-08-2013 08:52Wyróżniającą się postacią w ekipie trenera Mariusz Rumaka jest napastnik serbskiego pochodzenia – Vojo Ubiparip. Szkoleniowiec poznańskiej ekipy systematycznie stawia w obecnych rozgrywkach na piłkarza z Nowego Sadu, który odpłaca mu się dobrą skutecznością.
Fot. Lech Poznań SA
Vojo Ubiparip urodził się 10 maja 1988 roku w Nowym Sadzie w byłej Jugosławii. 25-letni piłkarz przygodę z futbolówką rozpoczął w miejscowym klubie, NK Vojovodina, nie mogąc jednak przebić się do pierwszej jedenastki. Brak zaufania ze strony szkoleniowców sprawił, iż piłkarz tułał się po serbskich klubach. Dopiero przeprowadzka na północ Serbii do FK Spartak Zlatibor Voda zaowocowała udanymi występami i dziesięcioma trafieniami w trzynastu spotkaniach.
Dobra postawa piłkarza wpłynęła pozytywnie na jego wizerunek, przynosząc zainteresowanie ze strony działaczy Spartaka Subotica, którzy zapragnęli mieć piłkarza w swoich szeregach. Początki Ubiparipa w nowej drużynie nie były łatwe, bowiem strzelił zaledwie dwie bramki w dwudziestu trzech pojedynkach. W kolejnym sezonie Vojo regularnie pakował futbolówkę do siatki rywali, zostając najlepszym strzelcem drużyny, dzięki dziesięciu trafieniom.
W 2011 roku piłkarz zyskał wysokie noty podczas występów w eliminacjach do Ligi Europejskiej i właśnie wtedy właściciele Kolejorza zdecydowali się na sprowadzenie zawodnika do Wielkopolski, widząc w serbskim napastniku spory potencjał. W obecnej edycji T-Mobile Ekstraklasy podopieczny trenera Mariusza Rumaka plasuje się w czołówce najlepszych strzelców ligi, mając na swoim koncie trzy strzelone bramki.
Vojo Ubiparip jest piłkarzem uniwersalnym, mogącym występować zarówno w ataku, jak i w formacji pomocy. Zawodnika Lecha Poznań cechuje duża szybkość, co sprawia, iż jest graczem trudnym do upilnowania. Dodatkowym atutem Serba jest umiejętność zachowania się pod bramką przeciwnika oraz precyzyjny i mocny strzał. Ponadto 25-letniego zawodnika wyróżnia waleczność oraz gra do samego końca.
K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















