Strona główna » Aktualności » Pod lupą – Tomasz Dawidowski

Pod lupą – Tomasz Dawidowski

Data publikacji: 23-10-2010 09:04



Dobrych kilka lat temu był jednym z najlepszych piłkarzy ligi – grał świetnie w Amice Wronki, strzelał gola za golem, asystował przy wielu bramkach. Swoją dobrą dyspozycją doprowadził zespół z Wronek do trzeciego miejsca na ligowym podium oraz wskoczył do reprezentacji Polski. Liczył na lepszą grę w lepszym klubie, ale paradoksalnie to pobyt w Wiśle Kraków zahamował karierę Tomasza Dawidowskiego. Czy Lechia to już ostatni przystanek w karierze napastnika?

Fot. Maks Michalczak/archiwum Fot. Maks Michalczak/archiwum

Dawidowski przez wiele sezonów grał jako prawy pomocnik lub środkowy napastnik. Imponował dryblingiem, techniką, umiejętnością gry „jeden na „jeden” i boiskowym cwaniactwem. Wciąż potrafi zaliczyć niezłą asystę bądź strzelić bramkę, ale gołym okiem widać, ze sporo mu brakuje do dawnej dyspozycji.

Popularny „Dawid” to wychowanek gdańskiej Lechii, w której u progu swojej kariery grał do połowy 1998 roku. Potem dostał angaż w Amice Wronki i w ciągu sześciu sezonów zdołał wywalczyć dwa Puchary Polski i jeden Superpuchar. W 2004 roku pojawił się w Wiśle Kraków, ale ciągłe kontuzje kolan uniemożliwiły mu pokazanie pełni umiejętności  przy Reymonta 22. Od lata 2009 roku ponownie ubiera koszulkę Lechii Gdańsk.

Dawidowski w reprezentacji Polski wystąpił 10 razy i strzelił 1 bramkę.

Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony