Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Pod lupą – Tom Hateley
Data publikacji: 03-06-2015 11:13Angielski pomocnik Śląska Wrocław Tom Hateley stanowi przykład zawodnika, który nieustannie pracuje nad sobą, by podnosić swoje umiejętności. Trudno postępować inaczej, skoro jest się synem i wnukiem piłkarzy grających niegdyś m.in. w barwach Milanu, Chelsea i Liverpoolu. 25-letni pomocnik Śląska walczy zatem o uznanie kibiców, trenera i rodziny, wszyscy wymienieni na futbolu znają się bowiem doskonale.
Tom Hateley przyszedł na świat w Monte Carlo, w Monako, 12 września 1989 roku, jest synem byłego gracza AC Milan, AS Monaco czy Rangers – Marka Wayne’a Hateley’a. Niespełna 26-letni zawodnik Śląska Wrocław przygodę z futbolem rozpoczynał jako junior w angielskim Reading FC. W listopadzie 2008 roku, wkraczając w seniorską piłkę, trafił na zasadzie wypożyczenia do Basingstoke Town, gdzie rozegrał piętnaście spotkań.
W sierpniu rok później po raz pierwszy opuścił Anglię, wiążąc się umową z Motherwell FC. W ciągu czterech sezonów spędzonych w Szkocji wystąpił w 148 meczach i zdobył dziewięć bramek. Latem 2013 roku na krótko przeniósł się do angielskiej trzeciej ligi, gdyż pół roku później obrał polski kierunek.
23 stycznia 2014 roku podpisał kontrakt ze Śląskiem Wrocław. W T-Mobile Ekstraklasie zadebiutował niecały miesiąc później w wyjazdowym starciu z poznańskim Lechem. Gdy w linii pomocy wrocławian brylowali Mila i Droppa, Hateley pozostawał nieco w cieniu, ale trenerzy mieli na uwadze potencjał tego zawodnika i nie mylili się.
Tom Hateley zalicza się do grona boiskowych twardzieli, jest bowiem niezwykle waleczny i nie odstawia nogi nawet w sytuacjach stykowych. Ponadto w każdym spotkaniu można dostrzec jego olbrzymie zaangażowanie, zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Pomocnik Śląska lubi grać także jeden na jeden, bardzo dobrze przewiduje zamiary przeciwnika i odnotowuje liczne przechwyty w środku pola. Pochwalić może się także długimi podaniami za obrońców rywali oraz precyzyjnymi strzałami przy rzutach wolnych i karnych, co czyni go etatowym wykonawcą stałych fragmentów.
K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















