Strona główna » Aktualności » Pod lupą – Sławomir Peszko

Pod lupą – Sławomir Peszko

Data publikacji: 31-10-2010 09:55



Popularny „Peszkin” jest jednym z najlepszych graczy poznańskiego Lecha, co niejednokrotnie udowodnił w jakże udanym dla siebie poprzednim sezonie. W przerwie letniej siedział na walizkach, ale ani Wolfsburg, ani Panathinaikos ostatecznie nie skusiły młodego pomocnika. Czy to dobrze? Dla Ekstraklasy z pewnością tak, bo na grę tego 25-letniego gracza patrzy się z przyjemnością. No i czasami sam Peszko dodaje coś extra od siebie – a to czerwona kartka, a to niedozwolone zachowanie. Zerknijmy zatem, jak toczyła ( i toczy się nadal) kariera poznańskiego piłkarza.

Fot. Maks Michalczak/archiwum Fot. Maks Michalczak/archiwum

Peszko to przede wszystkim prawy pomocnik. Grając na tej pozycji może pokazać to, co najlepsze – szybkość, niezłą technikę ale i czasami celne uderzenie na bramkę rywala. Trenerzy Zieliński i Smuda próbowali go również z lewej strony, ale raczej nie zdało to egzaminu.

Pierwsze futbolowe kroki Peszko stawiał w Nafcie Jedlicze. W 2002 roku trafił do Wisły Płock, a od sezonu 2008/2009 grał już w Lechu Poznań.

W dorosłej reprezentacji Polski zadebiutował za kadencji Leo Beenhakkera w spotkaniu z Irlandią. W kadrze do tej pory rozegrał 16 spotkań i strzelił 1 bramkę.

Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony