Strona główna » Aktualności » Pod lupą - Sebastian Olszar

Pod lupą - Sebastian Olszar

Data publikacji: 23-10-2009 17:42



Czasami tak bywa, że nie zagrzewa się gdzieś długo miejsca. Podobnie bywa z piłkarzami. Los i zakręty kariery rzucają ich tam, gdzie mogą liczyć na regularne występy i satysfakcjonującą pensję. W naszej lidze możemy znaleźć kilku futbolowych obieżyświatów. Jednym z nim jest bohater najnowszego „Pod lupą”, czyli Sebastian Olszar.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Olszar w tym sezonie może liczyć miejsce w pierwszym składzie zespołu Dariusza Fornalaka. Trener gliwiczan widzi go jak o wysuniętego napastnika w systemie 1-4-2-3-1. Olszarowi przydaje się dobra gra głową, wyszkolenie techniczne i znajdowanie się w sytuacjach podbramkowych. Musi jednak poprawić skuteczność, bo napastnika rozlicza się głównie z bramek. Do tej pory strzelił 4 gole.

Napastnik Piasta Gliwice swoją przygodę z piłką rozpoczynał nie na polskiej ziemi, ale w Niemczech, a dokładniej w VfB Oldenburg. Stamtąd przywędrował do Beskidu Skoczów, BBTS-u Bielsko- Biała, a w 2001 pojawił się w Górniku Zabrze. W klubie z ul. Roosvelta notował regularne występy, ale nie strzelał dużej ilości bramek.  W 2003 roku skorzystał z oferty Admiry Wacker Moedling, a w Austrii wystąpił w 36 meczach i 5 razy pokonał bramkarzy rywali. Po austriackiej przygodzie Olszar znalazł zatrudnienie w… klubie z Premiership, a dokładniej w Portsmouth FC. Tam nie przebił się do podstawowego składu i niestety nie udało mu się zadebiutować w czołowej lidze świata (dostał szansę tylko w rozgrywkach o Puchar Anglii).  Będąc na Wyspach Brytyjskich trafił także do Coventry City, ale tam również nie zrobił furory (tylko 5 występów). Po  kiepskim podboju Zachodu Sebastian Olszar wrócił do Polski i zakotwiczył w Polonii Warszawa do końca 2007 roku (w międzyczasie zawędrował też ponownie do Górnika Zabrze). Stolica nie była jednak mu pisana i Olszar ponownie zawitał na Śląsk, tym razem do Zagłębia Sosnowiec. Tam grał tylko przez rundę wiosenną w 2008 roku i po wakacjach  ostatecznie zakotwiczył w Piaście Gliwice.

Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony