Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Pod lupą - Przemysław Szymiński
Data publikacji: 30-09-2016 09:00W drużynie Wisły Płock jedną z wyróżniających się postaci jest młody obrońca - Przemysław Szymiński. 22-latek swoją boiskową postawą znacząco przyczynia się do sukcesów Nafciarzy w obecnym sezonie.
Defensor beniaminka Ekstraklasy urodził się 24 kwietnia 1994 roku w Katowicach. Jest synem Marka Szymińskiego, byłego gracza m.in. ekipy z Kałuży. Przygodę z piłką nożną rozpoczął w drugoligowym obecnie Rozwoju Katowice, gdzie grał na pozycji środkowego obrońcy.
W styczniu 2015 roku podpisał kontrakt z Wisłą, z którą pół roku później wywalczył awans do Lotto Ekstraklasy. W najwyższej klasie rozgrywkowej zadebiutował 15 lipca 2016 roku na Stadionie im. Kazimierza Górskiego w Płocku przeciwko Lechii Gdańsk. Podczas tego spotkania zdobył swoją debiutancką bramkę, czym znacznie przyczynił się do triumfu Nafciarzy w pierwszym meczu bieżącej kampanii ligowej.
Gol „co czwarty mecz”
Dotychczas w Lotto Ekstraklasie rozegrał osiem starć, w których strzelił 2 gole (Lechii Gdańsk i Legii Warszawa). Jest pierwszym wyborem trenera Marcina Kaczmarka - w każdym ligowym spotkaniu tego sezonu grał przez pełne dziewięćdziesiąt minut.
W Pucharze Polski zadebiutował w barwach Rozwoju Katowice w sezonie 2013/14. W meczu z czwartoligowym wtedy Świtem Nowy Dwór Mazowiecki udało mu się strzelić jedyną bramkę w tych rozgrywkach.
Do kadry jeszcze daleko
Szymiński nadal ma przed sobą debiut w reprezentacji Polski. Dotychczas trener Nawałka nie korzystał z usług płockiego obrońcy, choć wydawać się może, że dobra postawa młodego zawodnika w końcu zostanie zauważona przez selekcjonera drużyny narodowej. 22-letni obrońca nie ma również przeszłości w młodzieżowej reprezentacji kraju, choć wraz z młodzikami Rozwoju Katowice zdobywał wiele nagród i medali.
W sobotę Szymiński przetestuje zarówno ofensywę, jak i defensywę Białej Gwiazdy. Jego największym atutem jest gra głową, co niejednokrotnie pokazał podczas spotkań nafciarskiego zespołu. Starcie z tym zawodnikiem może być więc ciekawą próbą dla piłkarzy Wisły.
Angelika Stankowska
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















