Strona główna » Aktualności » Pod lupą – Gergo Lovrencsics

Pod lupą – Gergo Lovrencsics

Data publikacji: 03-05-2013 14:04



Węgierski nabytek Kolejorza, Gergo Lovrencsics, oczarował swoją postawą na murawie nie tylko poznańską publiczność, ale i ekspertów, stając się powoli ulubieńcem fanów Lecha oraz następcą Artjomsa Rudnevsa, który obecnie strzela bramki dla niemieckiego HSV. Pomocnik zespołu z Wielkopolski jest motorem napędowym Kolejorza i niezbędnym ogniwem w wyścigu po mistrzowski tytuł. 

Fot. Lech Poznań SA Fot. Lech Poznań SA

Gergo Lovrencsics urodził się 1 września 1988 roku w mieście Szolnok, położonym w środkowych Węgrzech. Już w wieku sześciu lat prezentował swoją miłość do futbolu, spędzając na boisku każdą wolną chwilę. Będąc juniorem szkolił swoje umiejętności w zespole Góliát-McDonald's FC, a później zasilił szeregi Szent István SE, gdzie pod okiem trenerów rozwijał swój piłkarski talent.

W 2006 roku przyszło mu zmierzyć się z seniorską piłką w drugoligowym wówczas klubie z siedzibą w Budapeszcie, Budafoki Labdarúgó Club, dla którego zdobył czternaście bramek. W lutym 2008 roku, będąc wolnym graczem, zdecydował się na zmianę barw klubowych, wiążąc się kontraktem z inną węgierską drużyną – Pécsi Mecsek FC. W zespole tym rozegrał niespełna osiemdziesiąt meczów, zaliczając trzydzieści pięć trafień.

Zimą 2011 roku postanowił spróbować swoich sił w innym zespole z najwyższego szczebla węgierskich rozgrywek – Lombard Pápa. W ekipie tej na boisku pojawiał się trzydzieści raz, siedmiokrotnie pakując piłkę do siatki rywali. Pół roku później zdecydował się na grę na obczyźnie, zostając zawodnikiem poznańskiego Lecha, do którego trafił na zasadzie wypożyczenia.

Początki w Polsce były dla Lovrencsicsa bardzo udane, gdyż pomocnik zadebiutował w drużynie Kolejorza już w pierwszym meczu eliminacyjnym do Ligi Europy przeciwko kazańskiemu Żetysu Tałdykorgan, wygranym przez podopiecznych Mariusza Rumaka, w którym Węgier odnotował asystę i zdobył bramkę. Pierwsze kroki stawiane przez niego w T-Mobile Ekstraklasie także były wręcz wymarzone, bowiem w potyczce z Ruchem Chorzów strzelił gola, a także dwukrotnie dogrywał kolegom z zespołu przy ich trafieniach.

Gergo Lovrencsics uważany jest za jednego z najszybszych piłkarzy, wywodzących się z Węgier. Jego ruchliwość i przebojowość na boisku sprawia, że jest graczem trudnym do upilnowania. Zawodnika Kolejorza cechuje również pracowitość na boisku oraz częsta zmiana pozycji, co sprawia, że wszędzie jest go pełno. Innymi atutami, przemawiającymi na jego korzyść, są precyzyjne i mocne dośrodkowania, a także umiejętność wypracowania sobie pozycji strzeleckiej oraz zachowania się pod bramką przeciwnika. Walorem jest także siła strzału, bowiem jego „bomby” z dystansu lub stałych fragmentów gry sprawiają golkiperom sporo trudności.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony