Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Pod lupą – Dalibor Stevanović
Data publikacji: 16-05-2013 21:21Wydaje się, że słoweński pomocnik Śląska Wrocław dopiero świętować będzie udane momenty w barwach mistrza Polski, bowiem mecz z Piastem pokazał, na co podopiecznego Stanislava Levego stać. Dwie bramki zdobyte przeciwko gliwiczanom pozwoliły na znalezienie się pod lupą piłkarskich ekspertów.
Dalibor Stevanović urodził się 27 września 1984 roku w stolicy Słowenii, Lublanie, gdzie w miejscowej Olimpiji poznał tajniki piłki nożnej, wkraczając w dorosłą piłkę. W 2002 roku zmienił barwy klubowe, przenosząc się na cztery lata do NK Domžale. W nowym klubie szybko zaprezentował swoje umiejętności, strzelając w siedemdziesięciu meczach dwadzieścia pięć goli.
Udane występy na krajowych boiskach zaowocowały zainteresowaniem ze strony zagranicznych klubów. Talent piłkarza nie uszedł uwadze wysłannikom Realu Sociedad, którzy sprowadzili gracza do Hiszpanii. Stevanović w Primera División zadebiutował w styczniu 2006 w spotkaniu przeciwko Espanyolowi. Pomocnik nie zdołał jednak zapewnić sobie miejsca w podstawowej jedenastce , musząc zadowolić się występami w Segunda División.
Kolejne lata przyniosły wypożyczenie do drugoligowego Deportivo Alavés, a później grę w izraelskim Maccabi Petach Tikwa i holenderskim Vitesse Arnhem. W październiku 2011 roku, będąc wolnym graczem podpisał umowę z Wołyń Łuck, a rok później założył po raz pierwszy koszulkę Śląska Wrocław. Wraz z polskim zespołem wywalczył mistrzostwo kraju oraz Superpuchar, pokonując warszawską Legię.
Stevanović ma także na swoim koncie osiem występów oraz jedną bramkę w kadrze narodowej do lat 21, a także szesnaście meczów oraz jedno zaliczone trafienie w seniorskiej reprezentacji Słowenii, w której zadebiutował w lutym 2006 roku.
Pomocnik Stanislava Levego jest graczem doświadczonym, silnym i walecznym. Mimo krytyki, która spadła na niego po ligowych występach, może liczyć na wsparcie szkoleniowca, który systematycznie na niego stawia. Stevanovič jest piłkarzem mogących pochwalić się celnymi podaniami, kierowanymi do kolegów z zespołu, włączaniem się do akcji, a jego strzały oddawane zarówno z dystansu jak i z akcji stwarzają zagrożenie.
K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















