Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Pod lupą - Andrzej Niedzielan
Data publikacji: 05-12-2009 19:23Andrzejowi Niedzielanowi po przygodzie na Reymonta 22 przyjdzie ponownie zagrać przeciwko Wiśle Kraków. Nie ma wątpliwości, że będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony. Nie musi to być wcale trudne dla popularnego „Wtorka” – sześć ligowych goli robi wrażenie, ponadto wszyscy podkreślają, jak ważnym graczem dla Ruchu jest Niedzielan.
Dla trenera Fornalika jest przede wszystkim napastnikiem, który idealnie wpisuje się w system 1-4-4-2. Dzięki temu może wykorzystać swoje największe auty, czyli szybkość, zwrotność, umiejętność pokazywania się na pozycjach.
Kariera Niedzielana nabrała rozpędu, kiedy w 2002 roku przybył do Górnika Zabrze z Zagłębia Lubin. Cena za napastnika była niecodzienna, ale również niezbyt wygórowana – zabrzanie za Niedzielana zapłacili ponoć… 30 piłek! Okazało się w końcu, że lubinianie stracili w sumie bardzo dobrego gracza, który w koszulce Górnika strzelił 18 goli w 22 występach. Oczywistym było, że dzięki takiej skuteczności dostanie ciekawe oferty transferowe. Niedzialan w 2003 roku podpisał kontrakt z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski, a dzięki temu miał swój udział w wyeliminowaniu Herthy Berlin i Manchesteru City z rozgrywek Pucharu UEFA. Dokładnie rok później Niedzielan nie czarował już swoją grą w Polsce, ale na boiskach Eredivise. W NEC Nijmegen był podstawowym zawodnikiem, a najlepszym w jego wykonaniu był sezon 2005/2006, kiedy wystąpił w 27 spotkaniach i 10-ciokrotnie pokonując bramkarzy. W 2007 roku postanowił wrócić do kraju i zasilił szeregi Wisły Kraków. Kto wie, jak potoczyłaby się jego kariera w Krakowie, gdyby nie ciężka kontuzja kolana…
Dobra gra Niedzielana nie umykała uwadze selekcjonerom reprezentacji Polski. Napastnik debiutował u Zbigniewa Bońka w meczu z Danią w Kopenhadze, potem był jednym z ważniejszych graczy Pawła Janasa. Ogólny bilans „Wtorka” to 17 spotkań i 5 bramek.
Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















