Strona główna » Aktualności » Po latach. Paulista: Kiedyś tu wrócę!

Po latach. Paulista: Kiedyś tu wrócę!

Data publikacji: 14-02-2017 12:00



W naszym niedawnym artykule z cyklu „Gdzie oni są?” przypomnieliśmy Wam sylwetkę Jeana Paulisty. Jak się okazało - nasz były brazylijski zawodnik do dziś interesuje się poczynaniami zawodników Białej Gwiazdy. Czym aktualnie zajmuje się „Jasiek” i jakie ma plany na przyszłość?


Brazylijczyk bardzo dobrze wspomina kibiców Białej Gwiazdy i przyznał, że brakuje mu żywiołowego dopingu krakowskich fanów. „Chciałbym bardzo podziękować kibicom za pamięć. To niesamowite, że po tylu latach dalej pamiętają moją grę w Wiśle. Spędziłem w Krakowie niesamowite trzy lata i mam same dobre wspomnienia z tego okresu. Bardzo tęsknie za krakowską publicznością, która zawsze mnie wspierała. Pamiętam jak podczas mojego pierwszego meczu dla Wisły kibice skandowali moje imię i nazwisko. Jestem im za to bardzo wdzięczny”.

Pamiętna bramka
 
Które momenty Paulista najlepiej wspomina z trzyletniego pobytu pod Wawelem? „Na pewno nigdy nie zapomnę meczu z FC Basel w Pucharze UEFA. Zdobyłem w nim pięknego gola, którego kibice do dzisiaj pamiętają, co sprawia mi ogromną radość. Był to najlepszy czas w mojej karierze. Dobrze wspominam też rywalizację z Legią, kiedy udało mi się zdobyć gola, dzięki czemu wygraliśmy 3:1 (w 2007 roku - przyp. red). Uważam, że to było najlepsze spotkanie, jakie rozegrałem w barwach Wisły”.
 
„Jasiek” przyznał również, że podczas swojej gry dla ekipy z Grodu Kraka najlepiej na boisku współpracowało mu się z Pawłem Brożkiem. „Paweł to wspaniały zawodnik. Bardzo dobrze rozumieliśmy się na murawie. Cieszę się, że do dziś stanowi o sile klubu. Bardzo dużo w Krakowie pomagał mi też Głowa, który był świetnym kapitanem. Sporo im zawdzięczam”.
 
„Kiedyś tu wrócę!”
 
Były pomocnik Białej Gwiazdy zdradził także kulisy odejścia z Krakowa do cypryjskiego APOEL-u. „Gdybym mógł cofnąć czas, postąpiłbym inaczej. W Wiśle czułem się świetnie, pokochałem ten klub i miasto. Musiałem jednak odejść, bo w pewnym momencie straciłem zaufanie u trenera Skorży i wiedziałem, że będę miał u niego spore problemy z regularną grą. Dostałem ofertę z Cypru i uznałem, że to odpowiedni moment na zmianę otoczenia. Tam jednak nie poszło mi najlepiej, głównie z powodu ciężkiej kontuzji, przez którą straciłem sporo czasu”. 
 
Po zakończeniu kariery piłkarskiej Paulista postanowił związać swoją przyszłość z zawodem trenera. Jak Brazylijczyk radzi sobie w nowej roli? „Ostatnio uzyskałem licencję UEFA Pro i jestem koordynatorem w szkółce piłkarskiej Ronaldo, która niedawno powstała. Moim marzeniem jest powrót do Europy”.
 
„Liczę, że pewnego dnia wrócę do Wisły jako trener. Nie wiem dokładnie kiedy to nastąpi, ale zrobię wszystko co w mojej mocy, aby tak się stało. Dziękuję kibicom za pamięć i mam nadzieję, że niebawem się zobaczymy. Śledzę regularnie wyniki. Wiem o trudnościach i wyzwaniach, z jakimi mierzyła się drużyna. Mam nadzieję jednak, że Wisła szybko się odrodzi, bo jest wielkim klubem, którego miejsce jest na szczycie tabeli!” - zakończył Jean Paulista.
 
Sebastian Kaniewski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


do góry strony