Strona główna » Aktualności » Piotr Brożek: Kolejny bardzo ważny mecz

Piotr Brożek: Kolejny bardzo ważny mecz

Data publikacji: 22-05-2009 12:21



„Na pewno jest to bardzo ważny mecz. Ostatnio w ogóle gramy bardzo ważne mecze – ten z Legią, potem z ŁKS-em. Myślę, że teraz wszystkie mecze są ważne” – mówi przed spotkaniem z Lechią Gdańsk Piotr Brożek.

Fot. Kazek K Fot. Kazek K

Niedawno powiedziałeś, że masz dwa cele na ten sezon: mistrzostwo Polski i zdobycie gola. Który z nich jest bliższy realizacji?
Na razie bliższe jest chyba mistrzostwo Polski. Dla mnie nie jest ważne to, czy gola strzelę ja, czy ktoś inny. Ważne jest to, żebyśmy wygrali dwa ostatnie mecze i zdobyli mistrzostwo Polski.

A jeśli w którymś z dwóch ostatnich spotkania będziecie wysoko prowadzić i dostaniecie rzut karny, to podejdziesz do niego?
Nie. Trener przed meczem wyznacza, kto ma strzelać rzut karny i tego się trzymamy.

Spotkanie z Lechią to dla was mecz sezonu?

Na pewno jest to bardzo ważny mecz. Ostatnio w ogóle gramy bardzo ważne mecze – ten z Legią, potem z ŁKS-em. Myślę, że teraz wszystkie mecze są ważne. Musimy zdobyć trzy punkty, styl nie jest tak ważny.

Czy emocje towarzyszące pojedynkowi w Gdańsku można więc porównać do tych sprzed meczu z Legią?
Wiadomo, że przed meczem z Legią jest większa presja, którą wywołują media. To jest odczuwalne. Legia jest silniejszym przeciwnikiem od Lechii, ale i w Gdańsku czeka nas ciężki mecz, bo Lechia walczy o życie.

Będzie ciężko, czyli nie uda się powtórzyć 4:0 z ŁKS-em?
Na pewno Lechia przeanalizowała te błędy, które popełnił ŁKS. Zobaczymy też, jak my zagramy, jaką taktykę wyznaczy trener. Myślę, że to my będziemy prowadzić grę i długo utrzymywać się przy piłce. Na pewno będziemy od pierwszych minut atakować, żeby jak najszybciej zdobyć gola. Myślę, że gdy strzelimy już pierwszą bramkę, potem będzie już tylko lepiej.

Jakiej gry Lechii się spodziwacie?

Na pewno Lechia będzie walczyła o życie, będzie gryzła trawę. My musimy im odpowiedzieć tym samym. Jeśli uda nam się to zrobić, to na pewno nasze wyższe umiejętności dadzą o sobie znać. My walczymy o życie, Lechia tak samo. Myślę więc, że będzie fajne widowisko, po którym trzy punkty pojadą do Krakowa.

Spotkanie w Gdańsku na trybunach będzie meczem przyjaźni. Wam to pomoże w walce o punkty?

Na pewno na tym meczu będzie sporo naszych kibiców. To w tej rundzie się nie zdarzało, bo na wielu stadionach kibice gości nie są przyjmowani. Myślę, że nasi fani nam pomogą.

Wierzysz, że już w sobotę możecie być mistrzami Polski?
Na pewno jakieś matematyczne szanse są. Myślę, że o ile nie dwie drużyny, to jeden z zespołów: Legia, Lech straci punkty w najbliższej kolejce.

A jest możliwy scenariusz, że jeśli wygracie z Lechią, to możecie jeszcze nie zdobyć mistrzostwa?
Jeśli wygramy z Lechią, to mistrzostwa będę pewny na 99 procent.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony