Strona główna » Aktualności » Piotr Brożek: Dzisiaj była walka, ale nie było gry

Piotr Brożek: Dzisiaj była walka, ale nie było gry

Data publikacji: 27-02-2010 22:56



”Tak to jest w piłce, że raz dwa strzały wpadają, a raz kilka sytuacji się nie wykorzystuje i przegrywa się mecz. Dzisiaj Bełchatów wykorzystał tą jedną sytuację i wygrał” – po przegranej w pierwszym meczu tego roku mówił Piotr Brożek.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Wisła przegrywała już od 2. minuty po golu Dawida Nowaka. „Straciliśmy w środku piłkę, nie byliśmy dobrze zorganizowani. Trochę przespaliśmy pierwsze minuty meczu” – mówił dziennikarzom po wyjściu z szatni „Pietia”. Bełchatów głęboko się cofnął i grał z kontry, ciężko nam było cokolwiek zdziałać. Tak samo w drugiej połowie, chociaż mieliśmy swoje sytuacje. Ale jak to w pierwszym meczu u nas bywa – rzadko trafiamy” – dodał.

”Nawet taką grą mogliśmy ten mecz wygrać. Marcelo, Junior, Rafał Boguski, Radek Sobolewski mieli sytuacje. Szkoda tego meczu, bo chcieliśmy zacząć dobrze, od zwycięstwa. Teraz będziemy musieli kolejne mecze wygrać. Tak to jest w piłce, że raz dwa strzały wpadają, a raz kilka sytuacji się nie wykorzystuje i przegrywa się mecz. Dzisiaj Bełchatów wykorzystał tą jedną sytuację i wygrał. To pierwszy mecz, każdy chciał się jak najlepiej pokazać. Było ciśnienie w tym meczu, niekiedy to nie wychodzi za dobrze” – stwierdził obrońca Białej Gwiazdy.

W drużynie Wisły zadebiutowali dzisiaj nowi zawodnicy: Georgi Hristov i Issa Ba. „Akurat dzisiaj drużyna nie pomogła im w tym, żeby zagrali dobry mecz. Myślę, że obaj zawodnicy będą walczyć o pierwszą jedenastkę” – ocenił ich występ Piotr.

Sędzia prowadzący mecz pokazał aż osiem żółtych kartek. Nie brakowało ostrych faul i spięć między zawodnikami obu drużyn. „Chcieliśmy przynajmniej być na takim samym poziomie motywacji, co GKS Bełchatów. Dzisiaj była walka, ale nie było gry” – powiedział krótko Piotr Brożek.

Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony