Strona główna » Aktualności » Piłkarski klasyk

Piłkarski klasyk

Data publikacji: 09-05-2014 09:27



Przed nami mecz, który z czystym sumieniem można określić hitem 33. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej w Warszawie Wisła Kraków zmierzy się z liderem tegorocznych rozgrywek, czyli Legią. W obu meczach rozegranych w sezonie zasadniczym lepiej wypadli wiślacy. Jak będzie dziś, przekonamy się już za kilka godzin.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Rywalizacja Wisły i Legii trwa od 94 lat, a mecz, który przed nami, będzie dla obu klubów spotkaniem numer 164. Od 23 maja 1920 roku, kiedy odbyła się pierwsza potyczka Białej Gwiazdy i „Wojskowych”, drużyny te rywalizowały o Mistrzostwo Polski, Puchar Polski, Puchar Ligi, Superpuchar, a kilka razy zagrały również towarzysko.

Najczęściej Wisła z Legią grały oczywiście w Ekstraklasie. Do tej pory odbyło się 141 spotkań, których stawką było miano najlepszej drużyny w Polsce. Wiślacy nadal są w tym względzie lepsi od swoich dzisiejszych rywali. Jak do tej pory piłkarze Białej Gwiazdy wygrali 56 spotkań na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w kraju, natomiast Legia była lepsza od naszej drużyny 48 razy. Pozostałe 37 spotkań zakończyło się podziałem punktów.

Legioniści przed własną publicznością spisują się zdecydowanie lepiej. Na 71 spotkań rozegranych w stolicy wiślacy wygrali tylko 19. W 15 meczach padł remis, a 37 razy trzy punkty zainkasowali gospodarze. Stadion przy ulicy Łazienkowskiej nigdy nie był dla Wisły zbyt szczęśliwy, choć zdarzały się w Warszawie mecze, które każdy kibic Białej Gwiazdy do dziś wspomina z uśmiechem. Jedno z takich spotkań odbyło się całkiem niedawno, bo 16 marca 2014 roku. Po pierwszej połowie Wisła przegrywała z Legią 0:2. Na domiar złego po czerwonej kartce, jaką zobaczył Arkadiusz Głowacki, wiślacy musieli sobie radzić w dziesiątkę. I ku zaskoczeniu wszystkich poradzili sobie, doprowadzając do remisu. Znakomicie zagrał Semir Stilić, który najpierw asystował przy bramce Donalda Guerriera, a potem sam pięknym strzałem z rzutu wolnego wyrównał stan rywalizacji.

We wszystkich 141 meczach rozegranych w Ekstraklasie Biała Gwiazda strzeliła Legii 194 bramki. Warszawiacy natomiast odpłacili się jej 191 golami, co sprawia, że ta statystyka jest niezwykle wyrównana. Najlepszymi strzelcami Wisły w meczach przeciwko Legii są Zdzisław Kapka i Paweł Brożek. Obaj mają po 11 trafień przeciwko „Wojskowym”. Co ciekawe, „Brozio” najwięcej goli strzelił Legii na jej własnym stadionie. Przy Łazienkowskiej Paweł trafiał aż 7 razy. Nasz najlepszy napastnik ma w swoim dorobku nawet hat-tricka zdobytego przed warszawską publicznością. Udało mu się to 8 maja 2010 roku, a zespół Białej Gwiazdy dzięki jego bramkom wygrał wtedy 3:0.

Po rundzie zasadniczej lepszym bilansem może pochwalić się Wisła. Jesienią w Krakowie, przy wypełnionym po brzegi stadionie, wiślacy pokonali Legię 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył niezawodny Paweł Brożek. Rewanżowe spotkanie w Warszawie, o którym pisaliśmy wcześniej, zakończyło się remisem 2:2.

Legia jest liderem tabeli T-Mobile Ekstraklasy i ma na swoim koncie 38 punktów. W ostatniej kolejce nasi dzisiejsi rywale pokonali w Gdańsku Lechię 1:0. Natomiast Wisła przebudziła się w końcu po serii porażek i w pięknym stylu ograła na swoim stadionie Pogoń Szczecin 5:0, awansując tym samym na 4. miejsce, mając w dorobku 26 punktów.

Może dzisiejszy mecz nie ma decydującego wpływu na to, kto w tym roku zostanie Mistrzem Polski, ale bez wątpienia pobudza wyobraźnię każdego kibica piłki nożnej w Polsce. Przed nami prawdziwe Derby Polski, które na pewno dostarczą wszystkim wielu niezapomnianych emocji. Zdecydowane zwycięstwo Wisły w meczu z Pogonią i wspaniały hat-trick Pawła Brożka pozwalają wierzyć, że Biała Gwiazda jedzie do Warszawy po zwycięstwo. I wszyscy mamy nadzieję, że trzy punkty wrócą do Krakowa.

Mecz pomiędzy Legią Warszawa a Wisłą Kraków rozpocznie się o godzinie 20.30.

MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony