Strona główna » Aktualności » Pietrzak: Pewność siebie po rzucie karnym wzrosła

Pietrzak: Pewność siebie po rzucie karnym wzrosła

Data publikacji: 31-08-2017 21:58



Dla Rafała Pietrzaka mecz ze Skawinką był znakomitą okazją, by pokazać sztabowi szkoleniowemu, że kłopoty zdrowotne są już za nim. Obrońca Wisły zaprezentował się pewnie nie tylko w defensywie, ale pokazał także, że nie zapomniał jak podłączyć się do akcji własnej drużyny. 

Fot. Przemek Marczewski Fot. Przemek Marczewski

„Dla nas to była zwykła jednostka treningowa. Musieliśmy zrobić jednak wszystko, żeby ten mecz wygrać - wybiegać. Zrobiliśmy swoje, a ja osobiście cieszę się ze zdobytej bramki” - powiedział skromnie „Pietrzu”. 
 
Gol z rzutu wolnego cieszy bardziej
 
Obrońca Białej Gwiazdy jest w grupie Wiślaków, którzy mogą podejść do jedenastki. „W Pucharze Polski byłem wyznaczony do rzutów karnych. Cieszę się, że Iván oddał mi dzisiaj jedenastkę. Na pewno przełamałem się i pewność siebie wzrosła”.
 
Pietrzak miał nawet okazję, by zakończyć to starcie z dubletem. Zawodnik Wisły bardzo ładnie przeniósł piłkę nad murem, ale znakomitą paradą popisał się golkiper Skawinki. „Szkoda, że nie strzeliłem z rzutu wolnego. Taki gol na pewno cieszyłby mnie bardziej niż ten z rzutu karnego. Śmialiśmy się z Kacprem Chorążką, że na treningach wszystko wchodzi. Widocznie mamy słabszych bramkarzy” - uśmiechał się gracz Białej Gwiazdy. 
 
Szansa!
 
Ale wynik był raczej sprawą drugorzędną. „Raczej nie skupialiśmy się na eliminacji błędów tylko na aspektach związanych z wytrzymałością. To także dobra okazja dla tych, którzy do tej pory grali nieco mniej” - przekonywał „Pietrzu”. 
 
Michał Hardek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 


do góry strony