Strona główna » Aktualności » Pierwszy trening w Belek

Pierwszy trening w Belek

Data publikacji: 30-01-2015 18:00



Dokładnie o godzinie 16.00 czasu lokalnego (15.00 czasu polskiego) podopieczni Franciszka Smudy udali się na pierwszy trening w Belek.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Popołudniowe zajęcia rozpoczęły się od tradycyjnej rozgrzewki, przeprowadzonej przez Daniela Michalczyka. Następnie sztab szkoleniowy zarządził serie krótkich zagrań na określonej przestrzeni, aby następnie przejść do gry w dziadka, a trening zakończyć piętnastominutową gierką. Dobrą informacją jest, że na pełnych obrotach trenuje już Richard Guzmics. Węgier raczej nie zagra jeszcze w jutrzejszym sparingu przeciwko Sheriff Tiraspol, ale powinien być brany pod uwagę w kolejnych spotkaniach.

Zobacz zdjęcia z tego treningu!

Coraz większe postępy robi również Ostoja Stjepanović, jednak pomocnik Białej Gwiazdy nie bierze jeszcze udziału we wszystkich treningowych ćwiczeniach. Na kilkadziesiąt minut biegu mógł sobie natomiast pozwolić Łukasz Burliga, który urazu nabawił się w meczu z MFK Ružomberok. „Cieszę się, że mogłem dzisiaj pobiegać. Zobaczymy, jak będzie to wyglądać za kilka dni. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu rozpocznę normalny trening” – powiedział obrońca Wisły.

Dzisiejszy trening był również pierwszym, po powrocie do Wisły, dla Michała Miśkiewicza. Bramkarz Wisły nie krył radości z faktu, że znowu może normalnie trenować. „Po półrocznej przerwie w treningach każde ćwiczenie sprawia mi wielką frajdę. Nie pozostaje mi nic innego, jak ciężko pracować nad powrotem do pełnej dyspozycji” – powiedział po zajęciach popularny „Misiek”.

A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony