Strona główna » Aktualności » Pierwszy taki mecz w lidze

Pierwszy taki mecz w lidze

Data publikacji: 24-11-2010 15:36



Euzebiusz Smolarek i Paweł Brożek są jednymi z największych gwiazd w swoich drużynach. Grali razem w reprezentacji Polski, a w niedzielę będą mieli okazję po raz pierwszy zagrać przeciwko sobie w lidze. „Facet grał na Zachodzie, jest bardzo dobrym piłkarzem” – mówi o „Ebim” napastnik Białej Gwiazdy.

Fot. Maks Michalczak/archiwum Fot. Maks Michalczak/archiwum

W niedzielę zagracie z Polonią Warszawa. Szykuje się pojedynek Pawła Brożka z Euzebiuszem Smolarkiem?
To nie będzie mecz Brożek kontra Smolarek, tylko Wisła kontra Polonia. Jedyne, co mogę powiedzieć to że chcemy podtrzymać naszą zwycięską passę i zagrać lepiej niż w ostatnim meczu z Zagłębiem.

Znasz Smolarka z reprezentacji. Co możesz o nim powiedzieć?
Facet grał na Zachodzie, jest bardzo dobrym piłkarzem, potrafi odnaleźć się pod bramką przeciwnika. Pokazał to chociażby w meczu z Ruchem, gdzie dopadł do piłki i strzelił bramkę. Natomiast mam nadzieję, że ta jego forma, która zwyżkuje, akurat nie przełoży się na jego mecz z Wisłą.

Znasz może jego słabe strony?
Każdy ma słabe punkty. Na pewno lepiej gra prawą nogą niż lewą. Ale tu nie można się skupiać tylko i wyłącznie na Smolarku, bo to zespół, który posiada bardzo dobrze grającego Mierzejewskiego czy Sobiecha.

No właśnie. Gwiazdą drużyny jest Euzebiusz Smolarek, ale najwięcej goli dla Polonii strzelił Artur Sobiech.
On gra bardziej wysuniętego napastnika. Też potrafi się odnaleźć w polu karnym, co pokazał mecz z Ruchem. No i mają tego Daniela Gołębiewskiego, który strzelił w Bełchatowie dwie bramki. Ciężko powiedzieć, kto będzie grał w ataku, bo Gołębiewski dał dobrą zmianę w spotkaniu z GKS-em. Znając trenera Janasa, to raczej zagra Gołębiewski.

Na pewno masz jedną przewagę nad Smolarkiem – Ty już strzelałeś gole Polonii, on Wiśle nie.
Ostatnio bardzo mi pasują kluby z Warszawy (śmiech). Chciałbym oczywiście podtrzymać tę serię i strzelić bramkę. Mam nadzieję, że to mi się uda. Czuję się dobrze, mimo meczu z Zagłębiem, bo ogólnie całej drużynie to spotkanie nie wyszło. Fizycznie wyglądam ok i gra mi się coraz lepiej.

W Polonii jest sporo roszad w składzie. Być może na mecz z Wisłą będzie zmiana w bramce Czarnych Koszul. Jak porównasz Sebastiana Przyrowskiego i Michała Gliwę?
Sebastiana Przyrowskiego znam dłużej i uważam go za lepszego bramkarza. Jeśli w Polonii golkiperzy bronią do pierwszego błędu, a taki przydarzył się Gliwie w Bełchatowie, to pewnie zagra Sebastian.

Pamiętasz ostatni Wasz mecz przy Konwiktorskiej z kwietnia?
Pamiętam. W 94. minucie strzelili sobie samobójczą bramkę. Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby to się powtórzyło (śmiech).

Czy ma znaczenie dla Was fakt, że przed meczem w Warszawie będziecie znali prawie wszystkie wyniki z tej kolejki?
Nie ma to znaczenia. Chcemy walczyć  w lidze o najwyższe cele i chcemy wygrać z Polonią. Tam ze strony jednej osoby jest bardzo duża presja i będziemy chcieli to wykorzystać.

Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony