Strona główna » Aktualności » Pierwsza wygrana na początek europejskich pucharów

Pierwsza wygrana na początek europejskich pucharów

Data publikacji: 15-07-2010 21:52



Wisła Kraków pokonała w pierwszym meczu II rundy kwalifikacji do Ligi Europejskiej litewskie FC Šiauliai 2:0. Zdobyczą bramkową podzielili się bracia Brożkowie: Paweł i Piotr.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Mecz z FC Šiauliai był nie tylko sprawdzianem dla Wisły Kraków jako drużyny, ale też dla poszczególnych zawodników. Po raz pierwszy w barwach Białej Gwiazdy wystąpili Milan Jovanić i Erik Cikos, a debiut w europejskich pucharach zaliczył Mateusz Kowalski. Był to również pierwszy mecz w Wiśle dla Łukasza Garguły, w którym zagrał od pierwszej minuty. Po raz pierwszy również w meczu o stawkę krakowianie zagrali z obroną w składzie Cikos, Kowalski, Cleber, Diaz. Defensorzy Białej Gwiazdy radzili sobie dobrze, chociaż nie ustrzegli się kilku błędów. W 64. minucie na murawie pojawił się też Maciej Żurawski, który zmienił Patryka Małeckiego. Dla „Żurawia” był to pierwszy mecz w Wiśle po pięciu latach

Zdecydowanym faworytem spotkania była Wisła, jednak pierwsza połowa spotkania na stadionie miejskim w Szawlach zakończyła się remisem. Podopieczni trenera Henryka Kasperczaka nie wykorzystali kilku bardzo dobrych okazji na wyjście na prowadzenie. W 11. minucie strzał Patryka Małeckiego obronił Siergiej Kosov. Dwie minuty później futbolówkę do własnej bramki mógł skierować Ernestas Pilypas. Po wrzutce z autu Cikosa w pole karne gospodarzy bramkarz minął się z piłką, ta trafiła w Pilypasa i zmierzała do bramki, jednak obrońca zdążył ją wybić.

W 28. minucie najlepszej w tej połowie szansy na bramkę nie wykorzystał Paweł Brożek. Po przechwyceniu piłki w środku pola Łukasz Garguła szybko odegrał ją na lewe skrzydło do Piotra Brożek, „Pietia” zagrał do Pawła, który wpadł w pole karne i będąc sam na sam z Kosovem uderzył obok słupka. W ostatniej minucie przed gwizdkiem kończącym  pierwszą połowę w dobrej sytuacji znalazł się Erik Cikos, ale Słowak strzelił prosto w Kosova.

Drużyna gospodarzy starała się zagrozić Wiśle głównie po akcjach z kontry. Kilka razy rywalom Białej Gwiazdy udało się wejść w pole karne Białej Gwiazdy, ale ani razu nie oddali strzału w światło bramki.

W drugiej części meczu Wisła od początku zaatakowała zdecydowanie, ale brakowało albo precyzji przy strzale, albo bronił Siergiej Kosov. W 47. minucie Erik Cikos odegrał spod końcowej linii na drugi słupek do Pawła Brożka, ale ten uderzył obok bramki. Kilkadziesiąt sekund później podania Piotra Brożka z lewej strony nie wykorzystał Rafał Boguski. Piłka po drodze odbiła się od nóg bramkarza Šiauliai i zmyliła napastnika Białej Gwiazdy. W następnej akcji, trzy minuty później, Boguski strzelił prosto w Kosova. W 68. minucie Kosov ładnie wybronił strzał z bliskiej odległości Pawła Brożka, ale w końcu w 78. minucie skapitulował. Po szybkim kontrataku w pole karne FC Šiauliai wbiegli Rafał Boguski i Paweł Brożek. Boguski odegrał przed bramkę do Pawła, a ten lekkim strzałem skierował piłkę do siatki. Zaledwie dwie minuty później było już 2:0 dla krakowian. Po rzucie rożnym, wykonywanym przez Tomasa Jirsaka, piłkę głową do siatki skierował Piotr Brożek.

Biała Gwiazda długo męczyła się z pucharowym debiutantem, ale zasłużenie wygrała w Szawlach 2:0 i spokojnie może przygotowywać się do rewanżu.

FC Šiauliai – Wisła Kraków 0:2 (0:0)

0:1 Paweł Brożek 78’
0:2 Piotr Brożek 80’

FC Šiauliai: Kosov – Kancelskis, Lunskis, Pilypas, Silenas – Kolić, Janaskauskas (61’ Drublionis), Kukulys, Jasaitis (83’ Burksaitis ) – Kozlovs, Viktoravicius (46’ Raskov)

Wisła Kraków:
Jovanić – Cikos, Kowalski, Cleber, Diaz – Małecki (64' Żurawski), Sobolewski, Garguła (70' Jirsak), Piotr Brożek – Boguski, Paweł Brożek

Żółte kartki: Jasaitis (FC Šiauliai)
Sędziował: Meir Levi (Izrael)
Widzów: 2000

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony