Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Pierwsza porażka przy R22
Data publikacji: 08-03-2014 20:28Wisła Kraków przegrała pierwszy mecz w tym sezonie na własnym obiekcie. Jedyną bramkę w spotkaniu zdobył Grzegorz Kuświk. Ruch Chorzów dzięki zwycięstwu zrównał się punktami z Białą Gwiazdą.
W 7. minucie meczu Guerrier omal nie wyszedł na sytuację sam na sam. Niestety do piłki pierwszy doszedł Buchalik i zawodnik Wisły nie miał okazji pokonać bramkarza gości. Po chwili w podobnej sytuacji był Garguła, ale ponownie szybszy okazał się Buchalik. Nie minęły dwie minuty i tym razem to Miśkiewicz wyprzedził Kuświka. W 11. minucie „Guła” był w dogodnej sytuacji, ale w ostatniej chwili został zablokowany przez Malinowskiego.
Zobacz zdjęcia z tego spotkania!
W 35. minucie na strzał z daleka zdecydował się Jankowski. Jednak piłkę po jego uderzeniu pewnie złapał Miśkiewicz. 180 sekund później Kuświk miał dobrą pozycję strzelecką, ale strzał napastnika Ruchu obronił „Misiek”. Po chwili „Niebiescy” stworzyli sytuację po rzucie rożnym. Stawarczyk jednak nie potrafił umieścić piłki w siatce. Minutę później groźnie strzelał Stilić, lecz został zablokowany. W 42. minucie Miśkiewicz wykazał się niesamowitą interwencją, broniąc strzał z bliska Kuświka. Wisła mogła zakończyć pierwszą połowę groźną akcją, ale Pawłowi Brożkowi nie udało się dobiec do piłki zagranej przez Chrapka.
W 50. minucie podopieczni Franciszka Smudy byli blisko wyjścia na prowadzenie. Stilić zagrał piłkę do Stjepanovicia, a Macedończyk podał do Garguły. Niestety ten ostatni nie trafił z bliska głową do siatki bramki strzeżonej przez Buchalika. Dwie minuty później Ruch zdobył bramkę. Dziwniel dośrodkował, a Miśkiewicza główką pokonał Kuświk.
W 56. minucie na czystą sytuację wychodził Kowalski, ale Miśkiewicz pierwszy dobiegł do piłki. Trzy minuty później zza pola karnego strzelił Surma, piłkę na rzut rożny wybił „Misiek”. Wisła po stracie gola dążyła do wyrównania. W 65. minucie Chrapek świetnie podał do Pawła Brożka, ale ten drugi źle przyjął piłkę. „Brozio” mógł znaleźć się w sytuacji sam na sam z Buchalikiem. Po chwili Stilić podał prostopadle do Guerrier'a. Niestety skrzydłowy Wisły nie dał rady przechwycić futbolówki.
„Niebiescy” nastawili się w końcówce meczu na grę z kontry. Jedna z nich z 71. minuty mogła zakończyć się bramką. Kuświk z ostrego kąta trafił w słupek. Po chwili Sarki zagrał płasko w pole karne Ruchu. W ostatniej chwili podanie przeciął jeden ze stoperów gości. Kwadrans przed końcem Buchalik wybił piłkę z linii bramkowej po główce Stilicia.
10 minut przed zakończeniem spotkania Stilić mógł sam próbować wykańczać akcję, ale zdecydował się na podanie do Sarkiego, które niestety nie było zbyt dokładne. Wisła mogła wyrównać w doliczonym czasie gry. Najpierw strzelał Szewczyk, a potem piłkę w siatce umieścił Stilić. Niestety sędzia odgwizdał spalonego.
Wisła Kraków – Ruch Chorzów 0:1 (0:0)
0:1 Kuświk 52’
Ruch Chorzów: Buchalik – Szyndrowski, Malinowski, Stawarczyk, Dziwniel – Surma, Starzyński – Kowalski, Jankowski, Zieńczuk (90’ Smektała) – Kuświk
Żółte kartki: Dudka, Piotr Brożek, Bunoza (Wisła) Stawarczyk, Malinowski (Ruch)
Sędziował: Paweł Raczkowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















