Strona główna » Aktualności » Piątkowe testy w Myślenicach

Piątkowe testy w Myślenicach

Data publikacji: 26-06-2015 11:49



Piątek to kolejny dzień, w którym piłkarze krakowskiej Wisły przygotowują się do startu nowych rozgrywek. Poranek w Myślenicach przebiegł pod znakiem testów szybkościowych.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Podopieczni Kazimierza Moskala zostali podzieleni na dwie grupy, a każda z nich miała za zadanie przebiegnięcie ustalonego dystansu, na którym była mierzona szybkość zawodników, odpowiednio na piątym, dziesiątym oraz dwudziestym metrze. Dzięki specjalnym fotokomórkom mierzony czas od razu poddawany jest analizie. „To normalna procedura, którą stosujemy dzięki sprzętowi, jaki posiadamy. Możemy wkomponować ten element testów do przygotowań przedsezonowych, co daje nam wiedzę, czy dany zawodnik jest typem tzw. szybkościowca czy wytrzymałościowca. Testy te na pewno powtórzymy na zakończenie okresu przygotowawczego. W przyszłym tygodniu czekają nas natomiast testy wydolnościowe, wyniki których będą porównywane z rezultatami z marca, co nam pozwoli dostosować odpowiedni model szkoleniowy” – tłumaczy Andrzej Bahr, trener odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne zespołu.

Zobacz zdjęcia z dzisiejszego treningu!

Asystent Kazimierza Moskala wypowiedział się również na temat intensywności preparacji do nowego sezonu. „Na pewno pierwsze dwa tygodnie są bardzo intensywne, choćby dlatego, że trenujemy dwa razy dziennie. Staramy się natomiast tak rozłożyć akcenty treningowe, żeby nie było znużenia, a jednocześnie intensywność została utrzymana na odpowiednim poziomie. Wiadomo, że przerwa wakacyjna była bardzo krótka, więc trudno mówić o jakimś obniżeniu możliwości wysiłkowych. Zawodnicy  na drugi tydzień urlopów mieli zlecone określone zadania do wykonania. Decydujące będą jednak trzy tygodnie przygotowań, by być w jak najlepszej dyspozycji fizycznej” – dodał trener Bahr.

Decyzją sztabu szkoleniowego wiślacy będą dziś ćwiczyć tylko raz, a nie dwa razy, jak było to wcześniej zaplanowane. Z drużyną nie trenuje Michał Miśkiewicz, który przechodzi rehabilitację po zabiegu artroskopii.

A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony