Strona główna » Aktualności » Pewne zwycięstwo Wisły II w meczu przyjaźni

Pewne zwycięstwo Wisły II w meczu przyjaźni

Data publikacji: 18-04-2015 16:31



Zawodnicy rezerw Wisły nie zwalniają tempa i dorzucają drugie z rzędu zwycięstwo w rozgrywkach ligowych. Tym razem gracze trenera Musiała pokonali w Myślenicach Unię Tarnów 2:0.

Wisła Kraków SA/archiwum Wisła Kraków SA/archiwum

Już w 5. minucie rywalizacji z Jaskółkami krakowianie zagrozili bramce Lisaka za sprawą strzału Burasa z rzutu wolnego, jednak piłka po rykoszecie opuściła plac gry. Po raz kolejny bliscy odnotowania trafienia byli gospodarze dwanaście minut później, ale tym razem futbolówkę po strzale Stępińskiego z ostrego kąta zdołał w ostatniej chwili wybronić golkiper z Tarnowa.

Kolejne minuty upływały pod naporem Wiślaków. Najpierw w 23. minucie płaski strzał Kuczaka odbił Lisak, a następnie Stępiński zmarnował dogodne podanie Lecha. Niebezpiecznie mogło być dziewięć minut później, kiedy to bramkarz Białej Gwiazdy podał piłkę wprost pod nogi zawodnika Unii. Na szczęście dla gospodarzy Zając zdołał się zrehabilitować i wybił futbolówkę na rzut rożny.
 
Podopieczni trenera Macieja Musiała robili wszystko, aby jeszcze przed przerwą objąć prowadzenie. Wyczyn ten nie udał się Kuczakowi w 33. minucie, gdyż dobrą interwencją popisał się bramkarz tarnowian, lecz po upływie kolejnych siedmiu minut Wiślacy stanęli przed szansą zdobycia gola z rzutu karnego, po tym jak gracz Unii zagrał piłkę ręką. Krakowianie nie zmarnowali dogodnej okazji, bezbłędnym wykonawcą jedenastki był Buras. 
 
Po zmianie stron do pracy wzięli się piłkarze Jaskółek. W 46. minucie mocne uderzenie na bramkę Zająca posłał Drozdowicz, ale piłka minimalnie minęła słupek. W odpowiedzi Buras próbował podwyższyć wynik rywalizacji po strzale z rzutu wolnego, lecz na raty piłkę złapał Lisak. 
 
62. minuta przyniosła gospodarzom drugą bramkę. Tym razem ładne dośrodkowanie Szywacza z lewej strony zakończył Stępiński, który skierował futbolówkę do pustej bramki. Wiślacy, mimo dwubramkowej przewagi, nie ustępowali, lecz ani uderzenie Stjepanovicia z rzutu wolnego ani strzał popularnego „Stępnia” nie przyniosły kolejnego trafienia.
 
Piętnaście minut przed końcem regulaminowego czasu gry w sytuacji ratunkowej Żemło faulował Wójcika i sędzia wskazał na rzut karny. Goście z Tarnowa nie zdołali jednak wykorzystać „jedenastki”, piłkę pewnie po strzale Drozdowicza złapał Zając. 
 
Kolejne realne zagrożenie ze strony Unii nadeszło w 80. minucie, ale tym razem Drozdowicz chybił. Świetną interwencję pięć minut później zaprezentował bramkarz Wisły, który nie dał się zaskoczyć Więckowi. 
 
Końcówka spotkania należała jednak do Białej Gwiazdy. W 87. minucie futbolówka uderzona przez Marszalika przeszła obok bramki, a strzał Wąsikowskiego sto dwadzieścia sekund później obronił Lisak.
 
Wisła II Kraków – Unia Tarnów 2:0 (1:0)
1:0 Buras 41’ (k.)
2:0 Stępiński 62’
 
Wisła II Kraków: Zając – Kolanko, Żemło, Kujawa, Szywacz – Buras (75’  Marszalik), Lech (65’ Gulczyński), Mordec, Stjepanović, Kuczak (69’ Furtak) – Stępiński
 
Unia Tarnów: Lisak – Więcek, Pawlak, Witek, Węgrzyn – Chłoń (67’ Zawrzykraj), Tyl (58’ Adamski), Hebda, Popiela, Wójcik (78’ Kamiński) – Drozdowicz (86’ Gałuszka)
 
Żółta kartka: Kuczak, Kujawa (Wisła) Wójcik, Pawlak, Kamiński (Unia)
Sędziował: Mateusz Łosiak
 
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 


do góry strony