Strona główna » Aktualności » Pewna wygrana w Szczecinie. Jubileusz Pawła Brożka!

Pewna wygrana w Szczecinie. Jubileusz Pawła Brożka!

Data publikacji: 22-08-2014 22:20



Grająca bez Marcina Robaka Pogoń Szczecin podejmowała na swoim obiekcie Wisłę Kraków. Oba zespoły do tego spotkania były niepokonane w T-Mobile Ekstraklasie. Po meczu Biała Gwiazda nadal będzie mogła się szczycić brakiem porażki, bo wygrała 3:0. Setną bramkę w lidze w jej barwach zdobył Paweł Brożek.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Warto podkreślić, że bardzo dobre zawody rozegrał Alan Uryga, który zanotował dużo odbiorów i coraz pewniej rozgrywa piłkę. To pierwszy mecz w tym sezonie, kiedy podopieczni Franciszka Smudy nie stracili gola.

Zobacz zdjęcia z tego spotkania!

Już na początku spotkania Wiślacy wymienili szybko kilka podań i Burliga podał płasko z prawej strony. Niestety strzał Garguły zablokowali „Portowcy”. Akcja przypomniała tę z ostatniego meczu w Poznaniu. W 8. minucie Uryga zagrał długą piłkę do Brożka. Napastnik Białej Gwiazdy minął obrońcę gospodarzy, ale uderzył nad poprzeczką bramki Janukiewicza. Niezwykle aktywny w pierwszych 10 minutach był Burliga, który stwarzał zagrożenie pod polem karnym zawodników ze Szczecina.

W 12. minucie znakomitą okazję miał Małecki, który znalazł się na 5 metrze przed Buchalikiem. Na szczęście w ostatniej chwili piłkę wybił wślizgiem „Bury”. Po kwadransie znowu podopieczni Dariusza Wdowczyka zagrozili Wiślakom. Na posterunku najpierw był Sadlok, a później Buchalik, który złapał strzał Frączczaka. W 22. minucie Dąbrowski główkował i futbolówka w niewielkiej odległości minęła słupek. Po chwili Brożek podał do Stilicia, ale Bośniak, strzelając prawą nogą, przeniósł piłkę wysoko nad poprzeczką.

Wisła starała się grać na pierwszy kontakt. Taka właśnie akcja doprowadziła do faulu na Jankowskim. Do wolnego podszedł Stilić, i jak to robi ostatnio, pokonał bramkarza rywala. Pogoń chciała odpowiedzieć szybko. Najpierw Buchalik, niczym Neuer, wyszedł z pola karnego i wybił piłkę Zwolińskiemu, a potem Hernani niecelnie główkował.

Wisła podwyższyła prowadzenie dokładnie 10 minut po pierwszej bramce. Świetna akcja dwójkowa Stilić – Brożek. Ten drugi po prostopadłym podaniu Bośniaka minął Janukiewicza i trafił do siatki. Pogoń oparła swoją taktykę na mecz z zawodnikami z R22 na dośrodkowaniach i wykorzystaniu wzrostu swoich piłkarzy. Znowu próbował Dąbrowski. Po główce Zwolińskiego kunsztem wykazał się Buchalik, chroniąc swoją drużynę przed stratą bramki. W 45. minucie Brożek mógł celniej dograć do Boguskiego i ten znalazłby się w sytuacji sam na sam.

W drugiej połowie pierwszą, w miarę groźną, akcję przeprowadzili „Portowcy”. Znów główkował Zwoliński, ale ponownie niecelnie. Na odpowiedź Wisły nie trzeba  było długo czekać. Brożek podał do Stilicia, a ten niestety trafił w Janukiewicza. To była dobra okazja dla Bośniaka do zdobycia drugiej bramki. W 55. minucie Jankowski powinien podwyższyć rezultat. „Jankes” ładnie rozegrał piłkę ze Stiliciem, ale wślizgiem skierował futbolówkę w słupek.

Po godzinie gry Pogoń ponownie zagroziła bramce gości. Zza pola karnego strzelał Bąk, lecz Buchalik wykazał się pewną interwencją. Biała Gwiazda dalej grała na pierwszy kontakt. Stilić podał do Boguskiego, a ten do Brożka. Snajper zespołu z Grodu Kraka chciał umieścić futbolówkę w siatce piętą. Pomylił się niewiele.

Piłkarze Franciszka Smudy starali się zdobyć kolejnego gola. Świetny odbiór w środku pola zanotował Uryga, zagrał do Stilicia, a następnie piłka trafiła do Brożka. „Broziowi” nie pozostało nic, tylko pokonać Janukiewicza. 5 minut później Bośniak kolejny raz podawał do napastnika Wisły, ale z interwencją zdążył bramkarz gospodarzy.

W 83. minucie Rogalski potężnie uderzył z wolnego. Buchalikowi udało się wybić piłkę przed siebie, gdzie „szczupakiem” poza murawę wyekspediował ją Głowacki. Wiślacy chcieli pokonać Janukiewicza jeszcze raz, ale Boguskiemu nie udała się „podcinka”.

Pogoń Szczecin – Wisła Kraków 0:3 (0:2)
0:1 Stilić 26’
0:2 Brożek 36’
0:3 Brożek 75’

Pogoń Szczecin: Janukiewicz- Rudol, Golla, Hernani, Matynia- Frączczak, Dąbrowski (46’ Rogalski), Matras (46’ Bąk), Murawski, Małecki- Zwoliński (59’ Kun)

Wisła Kraków: Buchalik- Burliga, Dudka, Głowacki, Sadlok- Uryga- Boguski (89’ Zając), Stilić, Jankowski, Garguła (86; Sarki)- Brożek

Żółte kartki: Bąk (Pogoń) Stilić, Jankowski (Wisła)
Sędziował: Szymon Marciniak (Płock)
Widzów: 8548

Witek Cieśla
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony