Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Pawełek: Stać nas na wiele więcej
Data publikacji: 14-03-2010 15:39Mariusz Pawełek po meczu z Jagiellonią tylko częściowo był zadowolony z jednego zdobytego punktu. Przyznał, że z przebiegu meczu remis był zasłużony, ale dodał, że Białą Gwiazdę stać na dużo lepszą grę.
Remis w Białymstoku to aż punkt, czy tylko punkt?
Jagiellonia postawiła nam naprawdę ciężkie warunki i z przebiegu spotkania możemy być zadowoleni z tego punktu.
Dzięki Twojej interwencji po strzale Cionka można powiedzieć, że to jest aż jeden punkt.
Chciałem zrobić po prostu to, co do mnie należy. Z krótkiego słupka poszedłem na długi, piłka poszła w tempo, więc zrobiłem to, co do mnie należy. Cieszy mnie ta interwencja, ale musimy sobie szczerze powiedzieć, że stać nas na wiele więcej. Musimy więc już zacząć myśleć o kolejnych meczach i lepszych występach w nich.
Po strzale Jirsaka natomiast można powiedzieć, że to tylko punkt.
Akurat byłem na linii strzału i widziałem to uderzenie. Na nasze nieszczęście, a szczęście Jagiellonii ta piłka nie wpadła. Na pewno, gdybyśmy wygrali, to dużo by nam to dało.
Remis będzie dla was pozytywnym bodźcem, czy do tego potrzebujecie wygranej?
Na pewno zwycięstwo dałoby nam większego kopa, ale tak jak już powiedziałem, z przebiegu potkania ten remis jest zasłużony. Jagiellonii też brakowało spokoju, bo miała nawet więcej sytuacji pod bramką niż my. Nam a pewno nie udało się zrealizować tego wszystkiego, co trener mówił nam przed meczem – grać więcej bokami i wrzucać piłkę w pole karne
Co stało się w końcówce meczu? Zostałeś kopnięty w głowę?
Zawodnik, który wszedł chwilę wcześniej na boisko, zostawił nogę przeskakując nade mną. Osoby, które widziały to z bliska, mówią, że nie zachował się fair.
Teraz przed wami trzy mecze z Lechią. Nie znudzi się wam granie z tym przeciwnikiem?
Musimy robić swoje i cały czas grać o zwycięstwo. Nie możemy się zastanawiać nad tym, czy nam się to podoba, że gramy teraz trzy raz z Lechią, czy nie. Po prostu musimy skupić się na wygrywaniu.
Puchar Polski to może być dobra okazją do nabrania pozytywnej energii przed meczami ligowymi?
Każdy najbliższy mecz w naszej sytuacji dużo nam da, jeśli go wygramy. Przede wszystkim chodzi o to, żeby strzelić kilka bramek, żeby coś w nas drgnęło.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















