Strona główna » Aktualności » „Patryk musi wywalczyć sobie miejsce”

„Patryk musi wywalczyć sobie miejsce”

Data publikacji: 21-03-2012 14:22



Dzisiaj przed południem na wniosek trenera Probierza do treningów z pierwszą drużyną przywrócony został Patryk Małecki. Po zajęciach zawodnik i szkoleniowiec spotkali się z dziennikarzami i odpowiedzieli na najważniejsze pytania.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Zdaję sobie sprawę, że każdy popełnia błędy, ważne jest wyciągać z nich wnioski. Patryk został przywrócony do zespołu na mój wniosek. Dziękuję właścicielowi i zarządowi za to, że przychylili sie do mojej prośby. Teraz wszystko zależy już od Patryka” – powiedział na wstępie Michał Probierz. Patryk Małecki natomiast podziękował za przywrócenie go do zespołu. „Serdecznie dziękuję trenerowi i panu Jackowi Bednarzowi, że przywrócili mnie do pierwszej drużyny. Nie było łatwo trenować samemu, ale zacisnąłem zęby i czekałem na tą szansę” – przyznał zawodnik. Małecki dodał, że rozmawiał już zarówno z trenerem jak i wiceprezesem. „Rozmawialiśmy zarówno o tym, co sie stało, jak i o tym, co będzie w przyszłości” – zdradził piłkarz.



Małecki zaznaczył, że dla niego cała sytuacja była dobrą lekcją. „Każdy człowiek popełnia błędy, ja popełniłem ich wiele, ale jestem o to mądrzejszy. Sytuacja dała mi wiele do myślenia, na drugi prędzej raz sto razy przemyślę moje postępowanie niż zachowam się pochopnie” – podkreślił piłkarz. „Ja się muszę dostosować do trenera, on jest moim bossem. Zrobię wszystko, żeby był on zadowolony z mojej gry i będę chciał się odwdzięczyć za to, że jako jeden z niewielu wstawił się za mną i dał mi szansę, którą będę chciał wykorzystać” – dodał piłkarz.



Trener Probierz podkreślił, że powrót Małeckiego do treningów z pierwszą drużyną nie oznacza automatycznie, że znajdzie się on w kadrze na kolejne mecze. „Patryk musi wywalczyć sobie to miejsce. Nie jest tak, że przyszedł i miejsce już ma. Ważne, że zobaczył jak jest w Anglii, jak się tam pracuje, jak tam jest ciężko dostać się nawet do meczowej osiemnastki” – zaznaczył trener. „Dla mnie najważniejszy jest zespół, mam nadzieję, że Patryk nam pomoże. U mnie reguły gry są bardzo proste – będę bronił zawodników, jeśli podporządkują się zespołowi, jeśli dają drużynie sto procent” – powiedział Michał Probierz.

Małecki zaś przekonywał, że po okresie indywidualnych treningów nie będzie miał problemów z formą. „Miałem codziennie treningi indywidualne, więc jeśli chodzi o stronę fizyczną, nie powinno być problemu. Wieczorami grałem w piłkę na hali, także mam nadzieję, że także z formą piłkarską nie będzie kłopotów” – zakończył zawodnik.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony