Strona główna » Aktualności » Pareiko: Tylko ja mogłem asystować Tsvetanowi

Pareiko: Tylko ja mogłem asystować Tsvetanowi

Data publikacji: 15-12-2011 00:39



Bramkarz mistrzów Polski był mocnym ogniwem drużyny w meczu przeciwko Twente, skapitulował tylko raz, zaliczył asystę przy bramce Genkova i dzięki zwycięstwu nad Holendrami 2:1 oraz remisie wywiezionym przez Odense z Londynu, Biała Gwiazda może cieszyć się z awansu do kolejnej rundy Ligi Europejskiej.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda

Sergei Pareiko nie krył zadowolenia z przebiegu meczu oraz szczęścia, które przyniosło Białej Gwieździe awans „Dzisiejsze zwycięstwo oraz awans do dalszej rundy jest wynagrodzeniem wszystkich porażek, które ponieśliśmy, chodzi o tą z Polonią i o wcześniejszą z Górnikiem. Szczęście było po naszej stronie. Dziękujemy wszystkim za doping do ostatniej minuty spotkania” – zaczął bramkarz Wisły.

„Naszym zadaniem było wygrać ten mecz i nie myśleliśmy o tym, co będzie później. Do końca nie wiedzieliśmy, jaki był wynik meczu Fulham z Odense. W 80. minucie usłyszeliśmy tylko radość w zachowaniu kibiców i wtedy pomyśleliśmy, że coś musiało się wydarzyć w Londynie. Jak się okazało później, to był falstart, ale dla nas był to bodziec, aby walczyć do końca” – mówił.

Pareiko wyjawił, iż zachowanie kibiców, ich nieustanny doping dodał skrzydeł i wiary piłkarzom z Reymonta. „Dzisiejsze dwadzieścia minut spotkania nie wyglądały tak, jakbyśmy tego sobie życzyli, ale  staraliśmy się kontrolować mecz, strzeliliśmy bramki i zwyciężyliśmy. Zagraliśmy dla kibiców, którzy przy nas cały czas byli” – podkreślał.

Golkiper Białej Gwiazdy wyraził nadzieję na zachowanie posady przez trenera Kazimierza Moskala. „Chcielibyśmy, aby trener Moskal zachował posadę. To był niezwykle ważny mecz zarówno dla nas, jak i dla naszego szkoleniowca” – dodał.

„Tylko ja mogłem asystować Tsvetanowi. Genkov otrzymał bardzo dobrą piłkę, może obrońca popełnił mały błąd, ale nasz napastnik do końca grał i zdobył gola” – powiedział z radością w głosie Sergei Pareiko.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony