Strona główna » Aktualności » Pareiko: To był przypadek

Pareiko: To był przypadek

Data publikacji: 18-11-2012 20:44



W niedzielny wieczór byliśmy świadkami bardzo wyrównanego meczu przyjaźni. Nie było zbyt wiele sytuacji z obu stron. Jednak to Wisła zdołała przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, w czym pomógł jej Seregei Pareiko, broniąc rzut karny.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

W drugiej połowie sędzia podyktował jedenastkę dla mistrzów Polski. Na szczęście w szeregach Białej Gwiazdy jest osoba, która specjalizuje się w obronie karnych. „To był raczej przypadek” – odpowiedział skromnie Sergei Pareiko. „ Nie podpatrywałem jak strzelają zawodnicy Śląska” – dodał.

Nadzieja na korzystny rezultat momentalnie powróciła na R22. Na rozstrzygnięcie spotkania musieliśmy poczekać jednak do ostatnich minut. Mecz w Kielcach pokazał, iż trzeba być maksymalnie skoncentrowanym do ostatnich minut. W potyczce ze Śląskiem tym razem to Wisła, po ostatnim gwizdku, schodziła do szatni zwycięska. „ To, czego nie udało nam się zdobyć w Kielcach i straciliśmy pod koniec meczu, dziś w ostatnich sekundach strzeliliśmy i cieszymy się z trzech punktów” – zakończył bramkarz Białej Gwiazdy.

Damian Urbaniec
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony