Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Pareiko poznaje drużynę, drużyna Pareikę
Data publikacji: 11-02-2011 12:34Od początku zgrupowania w Turcji z drużyną ćwiczy nowy bramkarz Białej Gwiazdy, Siergiej Pareiko. Pierwsze treningi to czas na zapoznanie się obu stron ze sobą. W łatwiejszym wejście do grupy pomaga Estończykowi trener bramkarzy, Grzegorz Kurdziel.
„Siergiej nie zna jeszcze wszystkich zawodników. Myślę, że z dnia na dzień będzie poznawał coraz więcej osób, a co za tym idzie, będzie coraz lepiej z komunikacją. Na dziś, gdy nie zna wszystkich, trudno mu w stu procentach dyrygować obroną. Z każdym dniem jednak będzie coraz lepiej funkcjonował jako zawodnik Wisły” – przekonuje trener bramkarzy.
Zapraszamy do oglądania zdjęć z treningu
W czwartek wieczorem Grzegorz Kurdziel zrobił indywidualną „odprawę” nowemu zawodnikowi. „Długo rozmawialiśmy ze sobą. Między innymi pomagałem mu poznać cały zespół” – relacjonuje Kurdziel. Trener przekazał też bramkarzowi najważniejsze informacje, jeśli chodzi o grę drużyny. „Nie rozmawialiśmy od razu o wszystkim, bo nie chciałem, żeby dostał za dużo informacji za jednym razem, ale przekazałem mu te najistotniejsze rzeczy. Opowiadałem o naszym systemie gry, o założeniach taktycznych, które dotyczą tez bramkarza, o naszym ustawieniu w trakcie stałych fragmentów gry. Przekazałem mu takie najważniejsze dla bramkarza rzeczy” – mówi Grzegorz Kurdziel.
A jak Pareiko spisuje się na boisku? „Oglądałem kilka meczów z jego udziałem i mogę powiedzieć, że jest to bardzo spokojny, solidny bramkarz, który nie popełnia poważniejszych błędów w trakcie gry. Po pierwszych treningach potwierdza się to, co widziałem wcześniej w meczach. Widać u niego spore doświadczenie. Jesteśmy dopiero po trzech treningach razem, więc trudno powiedzieć dużo więcej” – odpowiada Grzegorz Kurdziel.
W piątkowe przedpołudnie Pareiko miał sporo możliwości wykazania się. Pierwszą część treningu stanowiły bowiem ćwiczenia taktyczne z wykańczania akcji ze skrzydła. Do podanej z boisku piłki biegło trzech zawodników, którzy mieli za zadanie pokonać bramkarza. Po początkowych niepowodzeniach w strzelaniu goli trener Maaskant zarządził karne pompki za każdą niewykorzystaną sytuację lub zepsute dośrodkowanie. „Widzicie, odrobina mobilizacji i od razu skuteczność się poprawiła” – cieszył się po chwili szkoleniowiec Białej Gwiazdy.
Po południu piłkarze zagrają w kolejną grę, która będzie skrzyżowaniem piłki nożnej z inna dyscypliną sportu. Tym razem padło na golfa. Wielki turniej już popołudniu.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















