Strona główna » Aktualności » Pareiko: Pierwszy raz w karierze

Pareiko: Pierwszy raz w karierze

Data publikacji: 10-04-2011 20:20



Sergei Pareiko znowu kilka razy ratował swoją drużynę przed utratą bramki. Podobnie jak tydzień temu golkiper Białej Gwiazdy wybronił strzał z rzutu karnego. Po meczu Estończyk przyznał, że pierwszy raz w karierze ma tak udaną serię.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Nie jestem specjalistą w bronieniu rzutów karnych. Pierwszy raz w karierze przytrafiło mi się, że obroniłem dwa rzuty karne z rzędu” – mówił po meczu Pareiko. O ile tydzień temu skuteczne okazało się oglądanie jedenastek wykonywanych przez Frankowskiego, to tym razem Sergei po prostu zaufał swojemu instynktowi. „Tym razem nie oglądałem rzutów karnych wykonywanych przez Ediego, jak to miało miejsce tydzień temu, kiedy przyglądałem się, jak jedenastki wykonuje Frankowski” – przyznał bramkarz Wisły.

Pareiko opowiedział też, jak z jego perspektywy wyglądała sytuacja, po której padła wyrównująca bramka dla Korony. „Poprosiłem Czarka Wilka przed wykonaniem tego wolnego, żeby cofnął się trochę i pomógł mi przy obronie tego strzału. Czarek zrobił tak jak go poprosiłem, ale zmienił lot piłki tak nieszczęśliwie, że wpadała ona do bramki” – kręcił głową Sergei.

„Straciliśmy dwa punkty” – przyznał po spotkaniu Estończyk. „Drużyna jest bardzo zła na siebie, ale taki jest futbol. Dla kibiców to był na pewno dobry mecz. Chciałem pogratulować Koronie za to, że do końca walczyła o wyrównanie” – zakończył golkiper Białej Gwiazdy.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony