Strona główna » Aktualności » Pareiko: Pierwsza bramka to mój błąd

Pareiko: Pierwsza bramka to mój błąd

Data publikacji: 19-02-2012 17:54



Pierwszy gol dla Zagłębia Lubin padł po podaniu z rzutu rożnego, które źle wyłapał Sergei Pareiko. Po meczu bramkarz Białej gwiazdy przyznał, że popełnił w tej sytuacji błąd i ten gol obciąża jego konto.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda

„Poszła wrzutka z rzutu rożnego i źle ją złapałem. Spadła ona pod moje nogi, a tam ktoś tam stał i wbił piłkę do bramki. Na pewno lepiej by było wybić tą piłkę mocno. W sumie nie wiem, jak to się stało, że wylądowała pod nogami rywala. Muszę zobaczyć powtórkę tej sytuacji” – opisywał ta sytuację Estończyk. „Oczywiście, to był mój błąd. Niepotrzebnie chciałem łapać piłkę, bo gdybym ją wybił, byłby koniec akcji” – dodał.

Przy drugim golu golkiper Białej gwiazdy miał już dużo mniej do powiedzenia. „W tej sytuacji może lepiej by było, gdybym został na nogach, ale musiałem zadecydować w ułamku sekundy, czy rzucać się przeciwnikowi pod nogi, czy zostać na nogach. Teraz można się zastanawiać, czy lepiej byłoby zostać na nogach, bo może by wtedy uderzył we mnie” – zastanawiał się Sergei.

„Straciliśmy dwa bardzo ważne punkty. Ten remis jest dla nas jak porażka” – zakończył bramkarz Wisły.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony