Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Paljić: Trudny przeciwnik
Data publikacji: 02-05-2012 15:20W czwartek 3 maja Wisła Kraków zagra z drużyną, która u siebie ostatni raz przegrała w grudniu ubiegłego roku. „Jeśli zagramy tak, jak w ostatnich spotkaniach, to wierzę w to, że jesteśmy w stanie wygrać” – mówi obrońca Białej Gwiazdy, Dragan Paljić.
Podopieczni trenera Michała Probierza w poniedziałek wygrali trzeci mecz ligowy z rzędu, ale jak podkreśla Dragan, ostatnie zwycięstwo nie było takie zwyczajne. „Zdobyliśmy kolejne trzy punkty i wygraliśmy, ale dla naszych kibiców to coś więcej. Wiemy, że to był najważniejszy mecz w tej rundzie” – powiedział zawodnik.
Teraz krakowianie na wyjeździe zmierzą się z Górnikiem. Stadion przy ul. Roosevelta w Zabrzu zasłużył na miano prawdziwej twierdzy – ostatni raz gospodarze schodzili z boiska pokonani w 16. kolejce. Od tamtego czasu zanotowali u siebie dwa remisy i trzy zwycięstwa, pokonując m.in. warszawską Legię. „Mecze przeciwko Górnikowi zawsze są trudne. Grają u siebie dobrze. Zobaczymy, co się stanie. Jeśli zagramy tak, jak w ostatnich spotkaniach, to wierzę w to, że jesteśmy w stanie wygrać” – przyznaje Paljić.
„Pamiętam poprzedni sezon, w którym przegraliśmy z nimi dwa razy. To trudny przeciwnik. Nie ma szans na europejskie puchary, więc może grać bez presji i na pewno będzie walczył o zwycięstwo” – dodaje Wiślak.
W 27. kolejce drużyna z Reymonta wygrała na wyjeździe z Podbeskidziem 3:1, które w poprzednim sezonie również miało patent na Wisłę – tak samo jak Górnik. Jednak zdaniem zawodnika, zabrzanie zawieszą poprzeczkę wyżej. „Myślę, że Górnik prezentuje lepszą jakość niż drużyna z Bielska-Białej. Myślę jednak, że my z kolei jesteśmy lepsi od Górnika, ale musimy zagrać skoncentrowani i pokazać to, co w ostatnich paru meczach. Wtedy wygramy” – zaznaczył.
Wygrana Wisły przy korzystnych wynikach innych drużyn daje jej jeszcze nadzieję na zajęcie czwartego miejsca, premiowanego grą w europucharach. Czy Dragan wierzy, że tak się stanie? „W piłce nożnej wszystko jest możliwe. Oczywiście szanse są, chociaż minimalne, bo o puchary walczy kilka drużyn. Ale najpierw to my musimy wygrać, a później możemy patrzeć na wyniki innych” – mówi obrońca.
AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















