Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Paljić: Mówią, że było ok
Data publikacji: 14-09-2010 20:02W Białymstoku Dragan Paljić po raz pierwszy w karierze zagrał na lewej obronie, ale wygląda na to, że szybko doczeka się kolejnego występu na tej pozycji. Z zawodnikiem Wisły porozmawialiśmy o jego pierwszych doświadczeniach z gry w defensywie.
Wiesz, ile potrwa przerwa w treningach Piotra Brożka?
Nie wiem dokładnie, ale słyszałem, że na najbliższy mecz się nie wykuruje.
A wiesz, co to oznacza dla ciebie?
Podejrzewam, że mogę znowu zagrać na lewej obronie. Nie wiem jednak, jaki jest plan trenera na najbliższe spotkanie. Może będzie chciał coś zmienić?
Czy to, że zapewne znowu zagrasz na obronie, to dla Ciebie dobra informacja?
Dla mnie dobrą informacją jest to, że gram. To, na jakiej pozycji, nie jest już takie ważne.
W Białymstoku na obronie zagrałeś pierwszy raz?
Tak, zgadza się. Ludzie mówią, że zagrałem ok. W tym meczu miałem sporo dobrych zagrań, ale zdarzyły się także nieudane, co jest szczególnie niebezpieczne, gdy grasz w obronie. To chyba jednak normalne, że za pierwszym razem nie wszystko jest perfekcyjne. Myślę, że mimo wszystko wypadłem dobrze.
Jaka rzecz była najtrudniejsza dla ciebie w grze na obronie?
Trudne są wszystkie taktyczne sprawy. Bieganie, podawanie i walka jest normalna w piłce nożnej i wygląda tak samo na każdej pozycji. Kiedy jednak zmieniasz pozycję, musisz popracować nad taktyką i to z pewnością było najtrudniejsze. Zobaczymy, jak mi to będzie wychodziło za następnym razem.
A co ze spalonymi? Wielu piłkarzy mówi, że najtrudniejsze jest właśnie trzymanie linii z pozostałymi obrońcami.
Tak, to na pewno jest trudne, ale w Białymstoku nie graliśmy często na spalone. Może teraz, gdy będziemy grali u siebie, będziemy częściej starali się łapać przeciwników na spalone. Wiem, że muszę cały czas kontrolować pozycję środkowego obrońcy, który jest koło mnie. Jeśli on wychodzi do przodu, to ja też muszę. Nigdy jednak nie próbowałem tego na boisku. Jestem ciekawy, jak ten element gry wypadnie w najbliższym meczu.
Trener coś powiedział na temat twojej postawy po meczu?
Powiedział, że zagrałem dobrze. To tyle. W trakcie odprawy nie skupiał się na poszczególnych zawodnikach. Mówił, co dobrego i złego robiliśmy jako zespół.
Oglądałeś jakiś mecz Korony, z która zagracie w piątek?
Tak, widziałem ich mecz, który w niedzielę zagrali przeciwko Polonii Warszawa. To dobra drużyna, nieźle zorganizowana. Na pewno przed nami trudny mecz, ale przecież zagramy na swoim stadionie!
Przyjrzałeś się, jak gra Andrzej Niedzielan?
Nie przyglądałem się szczegółowo poszczególnym zawodnikom. Jestem jeszcze nowy w Polsce i nie wiem za dużo o konkretnych piłkarzach.
Niedzielan jest bardzo szybki. Może to ty w takim razie będziesz musiał biegać koło niego?
Nie wiem, zobaczymy. Nie straszne mi, że ktoś jest szybki. Ja też jestem, więc na pewno za nim zdążę. Zobaczymy, jak to będzie.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















