Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Paljić: Chcemy rewanżu
Data publikacji: 28-10-2011 20:46Przed meczem z Podbeskidziem Dragan Paljić zapowiada, że bardzo zależy mu na zwycięstwie i pokonaniu drużyny, która w poprzednim sezonie wyeliminowała Wisłę z Pucharu Polski.
Czy sobotni pojedynek z Podbeskidziem traktujecie jak rewanż za dwumecz z Pucharu Polski z zeszłego roku?
Oczywiście! Dwa razy graliśmy w poprzednim sezonie z Podbeskidziem i nie wygraliśmy ani razu, więc teraz chcemy rewanżu. Myślimy o tym, żeby w końcu ich zwyciężyć, żeby się zrewanżować za zeszłoroczne mecze w Pucharze Polski.
Awans Podbeskidzia do Ekstraklasy był dla Ciebie niespodzianką, czy spodziewałeś się tego?
Dla mnie na pewno to nie była niespodzianka. Nawet teraz widać, że grają dobrze także w tym sezonie. Wygrali na przykład z Legią, gdzie pokazali, że potrafią dobrze grać z kontry, na co my musimy uważać. Podbeskidzie potrafi grać dobrze, ale chcemy wygrać z nimi.
Masz na swoim koncie trzy żółte kartki, a kolejnym meczem ligowym są Debry. Będziesz z tego powodu jakoś specjalnie uważał, żeby nie dostać żółtej kartki?
Wszyscy, którzy mnie znają, wiedzą, że za każdym razem, gdy wychodzę na boisko, daję z siebie sto procent i myślę tylko o meczu, w którym gram, a nie o kolejnych spotkaniach. Jeśli dostanę żółtą kartkę, nic na to nie poradzę. Gram na obronie, a na tej pozycji łatwiej dostać upomnienie. Jeśli będę musiał na przykład wykonać faul taktyczny, zrobię to dla drużyny. Z drugiej strony moje karki dostałem nie za faule, a za dyskusje z sędziami. Szanuję ich pracę, ale na boisku reaguję bardzo emocjonalnie.
No to może przynamniej dwa razy pomyślisz, zanim zgłosisz pretensje do sędziego?
Teraz łatwo mi powiedzieć, że na pewno będę na to uważał, ale w trakcie meczu, kiedy bardzo zależy ci na wygranej, nie zastanawiasz się już tak bardzo. Nie będę myślał nad tym, ile mam żółtych kartek, tylko będę grał, o ile wystąpię w tym meczu.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















