Strona główna » Aktualności » Ostry Rafał Boguski

Ostry Rafał Boguski

Data publikacji: 07-07-2010 12:04



Każdy chce grać i wygrywać, każdy chce pokazać się z jak najlepszej strony, a to sprawia, że nikt nie odstawiał nogi na porannym treningu w Barsinghausen.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Trener Henryk Kasperczak ma nieco inne spojrzenie na motywację i zachowanie swoich podopiecznych: „Nie można tego tak postrzegać, to jest normalna kontaktowa praca. Tak powinno być, piłkarze powinni się przygotować.  Oczywiście wiąże się z tym  solidarność zespołu, pewna agresywność. To elementy, które powinno się wypracować i pokazać później w meczach ligowych” – stwierdza.

Zobacz zdjęcia z treningu!

Do grupy zawodników, którzy nie odstawiali nogi, należał Rafał Boguski. „Wychodząc na boisko, staram się zapominać o jakichkolwiek urazach, ćwiczę na sto procent z pełnym zaangażowaniem. Dzisiejsze popołudnie będę miał wolne, dlatego miałem ogromną ochotę pograć teraz w piłkę” – wytłumaczył popularny „Boguś”.

W porównaniu z poprzednimi porannymi treningami ten dla odmiany poświęcony był nie pracy nad siłą, lecz  taktyką. „Realizujemy zmienny cykl - raz mamy treningi fizyczne, raz taktyczno – techniczne. Przygotowujemy się do pierwszego meczu z Litwinami i wszystkie treningi przeprowadzamy w kontekście tego dwumeczu w Lidze Europejskiej. Podczas dzisiejszego treningu taktycznego również było trochę pracy siłowej, beztlenowej. Jednak trwało to krócej ze względu na to, że jutro gramy mecz sparingowy” – przyznaje Henryk Kasperczak.

Ponownie, po przerwie spowodowanej urazem pleców, pojawił się na wspólnym treningu bramkarz Filip Kurto.  Mimo niedawnych dolegliwości zawodnik nie oszczędzał się. „Czuję się dobrze, przez dwa ostatnie dni  trenowałem indywidualnie. Nie odczuwam już bólu, dlatego jestem gotowy do treningu. Podczas przerwy w zajęciach nie próżnowałem, więc dużo nie straciłem. Powinno być dobrze” – powiedział.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony