Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Ostatnie przygotowania do meczu z Wartą
Data publikacji: 24-09-2012 14:24W poniedziałek wczesnym popołudniem drużyna Białej Gwiazdy wyjechała do Poznania, gdzie jutro zagra w Pucharze Polski z pierwszoligową Wartą. „W sparingu Warta zaprezentowała się dobrze, ale ten mecz będzie na pewno inny” – powiedział przed wyjazdem pomocnik Wisły, Maor Melikson.
Przed wyjazdem do Wielkopolski piłkarze Wisły trenowali na boisku bocznym. W zajęciach wziął już udział Michał Chrapek, który przez ostatni tydzień leczył uraz kostki. „Czuję jeszcze ból, ale jak się rozgrzeję na treningu, to wszystko jest w porządku” – powiedział zawodnik.

W zeszłym sezonie Michał grał w Kolejarzu Stróże, który rywalizował z Wartą w I lidze. W dwóch spotkaniach, jakie Kolejarz rozegrał w lidze z Wartą, drużyna ze Stróży zdobyła komplet punktów. Chrapek wystąpił w obu tych meczach. „To zespół, który lubi grać piłką. Jak na pierwszą ligę, to dobra drużyna. Gra tam paru kreatywnych zawodników, jak na przykład Grzeszczyk – środkowy pomocnik, który jest ciekawy, kreatywny i może być niebezpieczny” – mówił pomocnik Białej Gwiazdy. „Grałem przeciwko Warcie w dwóch meczach – najpierw w Poznaniu, na Stadionie Miejskim, wygraliśmy 1:0. Nie zdobyłem gola, ale zagrałem tam jeden z lepszych meczów w Kolejarzu. U siebie też wygraliśmy 1:0 – wtedy też nie grało mi się źle” – wspominał zawodnik.

Mimo że Michał wrócił już do treningów, to nie będzie miał okazji zagrać po raz kolejny przeciwko Warcie. Piłkarz nie znalazł się w kadrze meczowej Wisły na pojedynek w 1/8 finału Pucharu Polski. Trener Michał Probierz będzie mógł za to liczyć na Maora Meliksona, który w ostatniej kolejce zaliczył asystę przy trafieniu Tsvetana Genkowa, dającego zwycięstwo nad Lechią Gdańsk. „Nie zagraliśmy najlepiej, ale liczą się trzy punkty. Potrzebowaliśmy ich bardziej niż czegokolwiek innego” – przyznał pomocnik.

Również Maor miał okazję zmierzyć się z najstarszą drużyną z Poznania. W lipcu, podczas zgrupowania w Prusimiu, Biała Gwiazda zagrała sparing z zespołem ze stolicy Wielkopolski, wygrany przez krakowian 3:1. Melikson zaliczył wtedy asystę oraz przestrzelił rzut karny. „W sparingu Warta zaprezentowała się dobrze, ale ten jutrzejszy mecz będzie na pewno inny, bo inna jest jego ranga” – podkreślił Wiślak. „Pamiętam, że nie strzeliłem karnego, ale wtedy to był mecz towarzyski, nie było takiej presji. Gdyby teraz była taka sytuacja, to mógłbym strzelać z 11 metrów” – zapewnił Melikson.




.jpg)
AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















